Zdecydowanie przywołuje na myśl coś związanego z wodą, ale to nie morze, to przebieralnie/toalety w miejskim basenie. Nie nienawidzę tego perfumu, ale jest zbyt blisko toalet, bym poważnie rozważał jego noszenie.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Mariner's Rhyme to być może zapach, który najbardziej odbiega od typowego stylu Franceski, ale nadal zachowuje jej enigmatyczny urok w głębi. Jest to intensywnie morski i wodny zapach, z tak dużą głębią, że czuje się, jakby patrzyło się w bezdenną otchłań oceanu. Dominuje ambra, która zapewnia większość charakterystycznego słonego i morskiego charakteru, wzmocnionego przez wymienione nuty ozonowe. Grejpfrut wznosi zapach w przestworza dzięki swoim jasnym i soczystym aspektom, przypominając, jak słońce mieni się na tle wzburzonych fal morskich. W miarę rozwoju, zapach jest uziemiony i wciągnięty z powrotem przez gęste nuty orris, mchu dębowego i kadzidła, które utrwalają ideę ciemnych głębin oceanu. To fantastyczna kreacja. Jeśli jesteś miłośnikiem morskich i wodnych zapachów, moim zdaniem musisz spróbować. Mam wątpliwości, czy chcę kupić flakon, ponieważ nie jest to mój typowy styl, a jednak coś mnie do niego ciągnie. Wyobrażam sobie, że w pewnym momencie zmięknę i kupię 30 ml.