A Rebours to zapach, po którym spodziewałem się więcej, jeśli mam być szczery, biorąc pod uwagę obszerny i złożony rozkład nut. I choć w żadnym wypadku nie jest nieprzyjemny, to wypada raczej prosto - pozostawiając mnie pragnącego więcej. Powinienem jasno powiedzieć, że nie jest to zapach zwierzęcy w żadnym sensie - nie jestem pewien, dlaczego te nuty są w ogóle wymienione, skoro w rzeczywistości jest bardzo łatwy w odbiorze. To coś w rodzaju świeżo-metalicznego liścia fiołka w połączeniu z gorzko-zielonymi kwiatami i delikatną mydlaną nutą, wraz z delikatnym szeptem skóry i kminku. Nie jest nieprzyjemny, jak już wspomniałem, jest raczej przyjemny. Ale nie wyróżnia się niczym szczególnym, spodziewałem się czegoś więcej, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak niezwykły i wyjątkowy jest flakon.
Intimate to odpowiednia nazwa dla tak zmysłowych i sugestywnych perfum, cudownie delikatnych piżmowo-kwiatowych, z wyraźnymi elementami szyprowymi. Już po pierwszym spryskaniu powita Cię wachlarz kwitnących białych kwiatów, a mianowicie jaśminu, wygrzewającego się w słonecznych aldehydach. Te połyskujące kwiaty są połączone z delikatnym kremowym ciepłem drzewa sandałowego i irysa. Pomimo tego, mocna nuta mchu dębowego, która jest intensywnie zielona i archaiczna - przed rozwinięciem błyszczącej bazy piżma. Ten zapach opanował kusząco dramatyczną dychotomię delikatnej kobiecości z pierwotnym popędem seksualnym. Jestem w szoku, że tak długo zajęło mi odkrycie tego piękna, ale jestem uzależniony; zdecydowanie muszę znaleźć sobie butelkę.
1740 to moje pierwsze doświadczenie z domem Histoires de Parfums; cudownie zaskakujący drzewno-skórzany zapach z nieoczekiwanymi orientalnymi aspektami. Początkowo otwiera się dość gorzko i ostro z wyraźną bergamotką i ziołową artemizją, choć wkrótce staje się znacznie bardziej zachęcający. Sucha, roślinna natura immortelle łączy się z pięknie gęstym, niemal skórzastym labdanum. Ta sucha drzewność jest wzmocniona ziemistą paczulą, kontrastującą z niepowtarzalnym ciepłem kardamonu i kremowej kolendry, z odrobiną słodkiej wanilii. Zapach jest niezwykle złożony. Zawiera elementy klasycznych szyprów i orientów, łącząc cechy złotego wieku francuskiego perfumiarstwa - ale podniesione do czegoś nieco bardziej współczesnego i wyjątkowego. Ten zapach naprawdę mnie zaskoczył, myślę, że go uwielbiam i zdecydowanie będę potrzebować butelki.
Słoneczny dzień w raju
Kiedy zamykam oczy, wyobrażam sobie, jak zanurzam się w zimnym morzu w słonecznym raju. Wychodząc z wody i czując bryzę na twarzy, kieruję się w stronę piasku, aby napić się drinka. To jest to uczucie! Idealne.
Bardzo chciałam wypróbować te perfumy ze względu na połączenie ich nut. Nigdy nie czułem tego bardziej "słonego" aspektu w perfumach. Bardzo dobre perfumy, bardzo podobał mi się ten bardziej morski i owocowy akcent. Na samym początku wyróżnia się słony morski aromat, któremu towarzyszą cytrusowe nuty cytryny, bergamotki i mandarynki. Podczas wytrawiania i ewolucji aromat pozostaje czysty, już ciągnąc w stronę znacznie bardziej wyrafinowanej strony dzięki piżmu i nucie irysa. Byłem naprawdę pod wrażeniem, bardzo podobała mi się ta propozycja i jej równowaga.
Testując go w moim dekancie tutaj, wydajność jest właściwie "ok", biorąc pod uwagę dom Creed. Ale bądźmy szczerzy, mogłoby być lepiej. Projekcja 1 godzina i trwałość około 6-8 godzin, z kilkoma dobrymi opryskami. To naprawdę bardzo różne morskie / cytrusowe perfumy w moim odczuciu. Zdecydowanie warto spróbować.
Dla mnie ma pikantny, oceaniczny klimat coli.
Z niemal słabo wyczuwalną nutą tytoniu.
Brzmi to trochę dziwnie, ale ten zapach na pewno ma klasę.
Z łatwością mógłbym założyć go na wieczorną randkę.
wspaniały wodny zapach. Popularny nie bez powodu!
Bardzo aromatyczny, świeży, drzewny zapach! Niesamowita wydajność i świetny komplement ciągnący zapach!
Bardzo delikatny, czysty, kwiatowo-cytrusowy zapach! Idealnie unisex!
Bardzo kremowe drewno. Pachnie jak bardzo bogata chatka w lesie. Niesamowity! Nie jest bardzo głośny, ale ma bardzo przyjemny intymny profil zapachowy.
Imbir, ambroksan i cytrusy. Wszystko to zapewnia 12 godzin trwałości i dobrej wydajności. Niesamowite!
Pachnie jak Malibu, super mocny kokosowy zapach. Pachnie niesamowicie! W ogóle się nie utrzymuje.
Bardzo pikantne podejście do DNA Aventusa, prawie jak połączenie spicebomb z aventusem. Przyprawy pachną trochę jak Sauvage Elixir. Świetna trwałość i projekcja na mojej skórze! Ale bardzo drogi.
Wspaniałe, świeże cytrusy z drzewnym i aromatycznym wytrawnym akcentem!
Super imbirowe otwarcie z odrobiną cytrusów w otwarciu. Słodki waniliowy dry-down, tak uzależniający! Niesamowity!
Piękny zielony, świeży zapach. Niesamowite nuty owocowe i cytrusowe. Komplement dla maszyny, a także dobra wydajność.
Bardzo słodkie, gruszkowo-waniliowe połączenie. Bardzo głośny, idealny na wieczorne wyjście.
Najbardziej uniwersalny z linii le beau. Piękny kremowo-kokosowo-waniliowy zapach, wystarczająco głęboki, by nosić go zimą i wystarczająco świeży, by nosić go latem. Wspaniały, niesamowity zapach.
Zielony, figowy i kokosowy. Najlepszy le beau i prawdopodobnie najlepszy JPG. Uwielbiam go na upalny dzień i uwielbiam w nim niemal wszystko.
Naprawdę nic takiego! To bardzo dziwny zapach w świetnym stylu, który bierze zapachy w stylu wodnym i dodaje do nich wielką niszową wrażliwość. Pachnie jak morze, nie plaża, ale rzeczywista głębia morza z całą zmiennością i wszystkimi sposobami, w jakie może tworzyć piękno, ale także wrak.
Super bergamotka. To wszystko!
Bardzo wyraźna nuta bergamotki w otwarciu i bardzo piżmowe wytrawne nuty. Mocny zapach, sprawuje się niesamowicie dobrze!
Niesamowity zapach limonki, ma w sobie również coś, co sprawia, że czujesz "cierpkość lub gorycz" wody tonizującej. Niesamowity zapach!
Absolutnie niesamowity zapach! Nuta mango stanowi centrum tego arcydzieła. W tle również nuty ozonowe i cytrynowe. 10/10!
Nie ma nic lepszego! Niesamowita gorzka limonka z kokosem. Wydajność również 10/10! Zdecydowanie niesamowity zapach!