Rose Magnetic to piękna, letnia odsłona klasycznej róży. Otwiera się słodko i soczyście z grejpfrutem i litchi na czele, zanim delikatna mięta stanie się obecna, tworząc cudownie świeżą bańkę zapachową. Róża jest delikatnie wyczuwalna w tle, lekka i zwiewna, tylko po to, by dopełnić świeższe nuty. W bazie znajduje się słodycz wanilii i tonki, co jest miłym dodatkiem - jednak cedr pozostaje prawie niewyczuwalny. Bardzo szybko wysycha i niestety szybko staje się zapachem skóry. Choć ten zapach pachnie pięknie, jest tylko ulotny i dla mnie brakuje mu charakteru i głębi. To bardzo przyjemny zapach, ale na tym się kończy. Jest to dobra opcja na lato i przyjemne świeże podejście do róży, ale nie jest to nic specjalnego, na szczęście ceny Essential Parfums są rozsądne.
Terre D'Hermès Parfum wykorzystuje sukces i oryginalność oryginalnego EDT i czyni go głębszym i bardziej dojrzałym. Otwiera się tym samym połączeniem gorzkiej pomarańczy i soczystego grejpfruta, co oryginał, ale brakuje mu kopa czarnego pieprzu. Gdy się uspokaja, zachowuje swój charakterystyczny męski wytrawny wetiwer i cedr, ale zamiast ziemistej paczuli wprowadza gładki mech dębowy, który pięknie komponuje się ze wszystkim innym. Ten zapach pachnie wiosną i sprawia, że oryginalny EDT pachnie bardziej letnio, niż mogłoby się wydawać. Ogólnie rzecz biorąc, perfumy zamykają się jako znacznie bardziej sucha i dojrzała wersja oryginału i chociaż zawiera mniej nut, pachnie tak, jakby miał więcej głębi. To niesamowity zapach, ale powiedziałbym, że jest na tyle podobny do oryginału, że nie gwarantuje posiadania obu, osobiście nadal wolę EDT.
Spanish Cedar otwiera się ostrym i kontrastującym połączeniem owocowej śliwki, jeżyny i bergamotki z pikantnym goździkiem i gorzkim galbanum. Nuty owocowe są dobrze zmieszane i pachną wysokiej jakości, jednak nuta goździkowa jest bardzo przytłaczająca i choć nie jest nieprzyjemna, wydaje się bardzo dojrzała. W miarę wysychania owocowość zaczyna zanikać, podczas gdy goździk utrzymuje się i pojawia się drzewna baza z cedru, drzewa sandałowego i drewna gwajakowego. Ostatecznie staje się dominującym zapachem cedru i goździków, który jest dość mocny i gorzki na krawędziach. Nie jest to zapach w moim guście, choć nie oznacza to, że jest zły. Jest bardzo dojrzały i męski, wyobrażam sobie, że dobrze sprawdzi się u mężczyzn po 50. roku życia, ponieważ pachnie bardzo klasycznie i staromodnie. Wydaje mi się, że trzeba lubić goździki i gorzkie nuty drzewne, żeby polubić ten zapach.
To jest dobra kompozycja, ale powiedziałbym, że interesująca tylko na początku. Oczekiwałem wiele od tego zapachu tylko ze względu na nuty w nim zawarte, a ponieważ uwielbiam Mango Kiss, myślałem, że to będzie bardziej tajemnicza i złożona wersja tego zapachu. To owocowa, słodka mieszanka na lato, ale trochę syntetyczna w porównaniu do Mango w Mango Kiss. Wszystkie ładne nuty w ogóle się nie ujawniają i ten zapach pozostaje dość „płaski” i nudny. Ponieważ już mam Mango Kiss, uważam, że ten zapach jest zbędny, zwłaszcza że ta owocowa nuta nie trwa nawet w tym zapachu. Gdyby nuty środkowe i bazowe były wystarczająco mocne i złożone, nie miałoby to znaczenia, ale teraz... po prostu meh. Ma nuty drzewne i powinien mieć nawet Oud w bazie, ale w fazie drydown ten zapach zmienił się w delikatny zapach skóry i nie zostało zbyt wiele. Oczekiwałem wiele od tego zapachu. Tego rodzaju owocowe zapachy, jak Mango Kiss, nie są moimi ulubionymi, nawet jeśli je uwielbiam. Kocham i uwielbiam różne rodzaje owoców w perfumach, ale perfumy, które są tylko owocowymi zapachami, są nudne. Powtórzę próbkę i sprawdzę, czy coś się zmieniło. EDYCJA po ponownym przetestowaniu: Jeśli chodzi o ten zapach technicznie, moje myśli są w pewnym sensie takie same, ale moje odczucia na jego temat się zmieniły. To bardzo delikatne i kremowe Mango w połączeniu z lekkimi nutami drzewnymi, jaśminem i piżmem. Nadal trochę syntetyczne, ale nie tak bardzo. Te nuty są najbardziej zauważalne, a inne nuty pozostają stłumione. Nie ma w tym Oud ani typowego zapachu Nagarmotha. Nie mogę też nazwać bazy ambrową. Jestem teraz dość zaskoczony, nosząc to, ponieważ moje myśli różnią się znacznie od tego, co myślałem rok temu. Myślę, że byłem po prostu tak rozczarowany prostotą tej kompozycji, myślałem o czymś znacznie bardziej złożonym. W tym samym czasie byłem tak podekscytowany nutą Mango w Mango Kiss. Mimo to nie jestem soczystą owocową dziewczyną, którą oferuje Mango Kiss. Muszę więc cofnąć swoje słowa i przyznać, że ten zapach wcale nie jest zbędny, jeśli masz Mango Kiss. Szczerze mówiąc, to jest znacznie bardziej „moje”, mimo nieistniejącej złożonej bazy, i byłbym szczęśliwy, nosząc ten zapach, zdecydowanie bardziej niż Mango Kiss. Mieszanka jest bardzo liniowa, ale piękna mimo wszystko. Nie ma zbyt dużej projekcji ani sillage, ale nie wszystkie zapachy muszą takie być. Właściwie teraz, wąchając nadgarstek w kółko, przypomina mi to "A | Pantheon", który tak bardzo uwielbiam. Ma również kremową, delikatną teksturę z Mango. Muszę porównać te dwa zapachy obok siebie. Muszę rozważyć, czy dodać to do mojej listy życzeń. Dziękuję za przeczytanie i byłbym wdzięczny, gdybyś śledził mnie na IG @ninamariah_perfumes
Fatal Charme to mocno niedoceniany zapach z linii JTC. Otwiera się bardzo słodko i pudrowo z ziemistymi nutami korzenia orris, podczas gdy aldehydy dodają ostrej i lekko syntetycznej świeżości. Serce z miękkich kwiatów i słonej ambry ładnie uzupełnia pozostałe nuty i tworzy kuszący zapach świeżej, pudrowej dobroci. W nucie wytrawnej wyczuwalne są delikatne nuty przypraw i tytoniu, które nadają zapachowi dodatkowej głębi i trwałości, jednak nie są one wyraźne i służą jedynie jako baza dla orris i aldehydów. Idealny na wiosnę jako łatwy zapach na co dzień i ma również całkiem dobrą wydajność. To dość uproszczone perfumy o czystym i słodkim charakterze, bardzo przypominają słodycze Parma Violet, co sprawia, że noszenie ich jest bardzo nostalgiczne. Nie powiedziałbym, że są warte pełnej ceny detalicznej, ale jeśli można je znaleźć taniej, to warto je kupić, jeśli lubisz pudrowe zapachy.
To jest w porządku i ładny zapach, ALE zdecydowanie nie jest to zapach oud w żadnym wypadku. Nie ma nawet śladu oudu, ani w sensie technicznym, ani jako zapach. To ziemisty, świeży, lekki i trochę "zimny" zapach szafranu i lawendy. Oud w nazwie jest bardzo mylący, a ludzie, którzy nawet nie lubią oudu, stali się "fanami oudu" dzięki temu zapachowi. To komercyjny trik, który sprawił, że ten zapach stał się tak popularny w szale na oud, a niestety wiele domów podróbek to skopiowało. Uwielbiam zapachy oud, gdy jest oud, a ten podoba mi się jako zapach szafranu. Trwałość jest wieczna, a projekcja i sillage są mocne.
Odłożyłem napisanie recenzji tego zapachu, ponieważ najpierw myślałem, że w ogóle tego nie zrobię. Powodem było to, że to jeden z rzadkich perfum w mojej kolekcji, który trochę mnie denerwuje. Nie z powodu samego zapachu, ale z powodu mylącego marketingu i informacji na jego temat oraz szumu, który się na tym opiera. OFG został wprowadzony na rynek w 2018 roku, kiedy cenny składnik oud zaczął być modny. To była jedna nuta, którą wszyscy chcieli polubić, a ogromna ilość "przyjaznych perfum oud" została wprowadzona. Niestety, ogromna ilość perfum została sprzedana tylko przez wspomnienie słowa "oud", nawet nie myśląc, czy jest tam czy nie. To jeden z tych perfum. Pomimo innych opinii na temat tego zapachu, myślę, że nie ma nawet jednej osoby, która mogłaby zaprzeczyć skojarzeniom, które wywołuje ta majestatyczna nazwa Oud For Greatness. Dla mnie to mówi, że po pierwsze, oczywiście, to jest prawdziwy zapach oud, a po drugie, to coś niesamowicie utalentowanego, jeśli chodzi o używanie i mieszanie oudu. Cóż, to nie jest ani pierwszy, ani ostatni. Z strony Initio: "Naturalna esencja drewna oud": Dlaczego nie jest to wspomniane na przykład jako oud z Kambodży? Czy to nie jest wystarczająco myląco wyrażone, aby spróbować uniknąć bezpośredniego kłamstwa dla ludzi, którzy w ogóle nie znają prawdziwego oudu? Oud z Kambodży nie brzmi wystarczająco fajnie? Nie wiem, po prostu myślę. W każdym razie na liście GŁÓWNYCH NUT wymienione są Naturalne Drewno Oud i Olejek z Drewna Agarowego, a jeśli to naprawdę jest główna lista, oud powinien tam być i powinien być wyczuwalny w tego rodzaju zapachu, który wcale nie jest skomplikowany. Ale problem polega na tym, że go tam nie ma. A krótko o samym zapachu: jest świetny, pachnie dobrze, a jego wydajność jest niesamowita. Ale to nie jest zapach oud: to lekki, świeży, zimny, lekko metaliczny zapach szafranu z lawendą i pikantnym paczuli w drzewnej bazie z piżmem, to wszystko. Niesamowity zapach szafranu, nic więcej. Jeśli bardzo lubisz szafran, weź go. Jeśli szukasz wspaniałego zapachu oud, to nie to. Jeśli chcesz znaleźć "przyjazny oud" lub chcesz nauczyć się kochać perfumy z oud, to też nie jest zapach do takich celów. Dziękuję za przeczytanie i byłbym wdzięczny, jeśli śledziłbyś mnie na IG @ninamariah_perfumes
Rozumiem, dlaczego Fève Délicieuse jest jednym z najbardziej poszukiwanych perfum od Dior - to prawdziwe arcydzieło. Początkowo otwierają się dość świeżo i aromatycznie, ponieważ lawenda i mięta łączą się z bergamotką i białymi kwiatami, jednak ta świeżość jest tylko ulotna i ustępuje miejsca cieplejszemu sercu pysznych słodko-gorzkich wiśni i bobu tonka. Gdy osadza się na skórze, złożony wachlarz pięknych nut gourmand jest perfekcyjnie połączony; wiśnia i tonka utrzymują się, gdy wanilia, karmel, czekolada i benzoina są wprowadzane, delikatnie spoczywając na bazie drzewa sandałowego, kokosa i skóry. W nucie wytrawnej wyczuwalny jest lekki orzechowy posmak, być może wynikający z połączenia wiśni, tonki i kokosa. Zapach ten idealnie wpisuje się w profil zapachu gourmand i naprawdę zasługuje na swoją nazwę - jest absolutnie pyszny. Wielka szkoda, że tak trudno go teraz znaleźć, to pozycja obowiązkowa dla miłośników słodkich zapachów i fenomenalne perfumy na wieczorne wyjścia.
Tempfluo to wyjątkowy i piękny zapach, naprawdę jedyny w swoim rodzaju. Otwiera się pikantną świeżością mandarynki i bergamotki, którym towarzyszą delikatne białe kwiaty kwiatu pomarańczy i jaśminu. Niemal plastikowa/metaliczna słodycz wkrada się, gdy szafran łączy się z białymi kwiatami, co w rzeczywistości jest zaskakująco oszałamiającym połączeniem. W fazie wytrawnej ten słodki i świeży metaliczny profil zapachowy staje się jeszcze słodszy dzięki wanilii i pralinie, a jednocześnie zyskuje miękką i puszystą bazę z kaszmiru i cedru. To wyjątkowe i oszałamiające połączenie nut, idealne na wiosnę. Wydajność tego zapachu jest naprawdę dobra, szczególnie jak na stosunkowo świeży zapach. To może być mój ulubiony zapach z linii Time Capsule od Nishane - to bardzo interesujące perfumy o dużej głębi i jakości.
Layton jest prosty, a jednocześnie uzależniający i kuszący. Otwarcie składa się z odurzającej mieszanki soczystego zielonego jabłka ze słodką wanilią i aromatyczną lawendą. Ulotna jasność bergamotki, mandarynki i kwiatowego serca szybko się rozprasza. W fazie wytrawnej zapach ożywa - do jabłka i wanilii dołącza drzewo sandałowe, paczula i drzewo gwajakowe, które nadają zapachowi cudownie gładką i męską bazę. Layton nie jest szczególnie złożony, ma stosunkowo prosty profil zapachowy i robi to naprawdę dobrze. Nie jest to nawet zapach najwyższej jakości, a jednak jest w nim coś, co przyciąga. Jest idealny na wieczory przez cały rok i zdecydowanie przyciąga wiele pozytywnej uwagi innych. Powiem, że Layton Exclusif jest w 100% lepszą opcją, ponieważ pachnie po prostu bardziej kreatywnie, wyższej jakości i bardziej "niszowo". Myślę jednak, że w mojej kolekcji znajdzie się miejsce dla obu, ponieważ Exclusif ma ograniczoną noszalność poza zimą. Nie jest to mój ulubiony zapach w mojej kolekcji, ale uwielbiam go, jest tak łatwy i satysfakcjonujący w noszeniu i po prostu sprawia, że czujesz się dobrze za każdym razem.
Oud Noir Intense to uosobienie czystego i profesjonalnego zapachu oudu, doskonale wykonanego. Po pierwszym rozpyleniu uderza nas czysty, wyrafinowany oud połączony z rozgrzewającą nutą kardamonu i ostrą bergamotką. Otwarcie ma nieco zwierzęcy charakter, który niektórzy opisują jako zapach sera - rozumiem, skąd to porównanie, ale na szczęście jest ono tylko ulotne. W sercu oud rozjaśnia się gładkim i błyszczącym połączeniem jaśminu i róży, po czym osiada na piżmowej bazie szafranu, paczuli i drzewa sandałowego. Jednak to oud jest tu prawdziwą gwiazdą i pachnie absolutnie niesamowicie. Zapach jest podobny do Oud Wood Toma Forda, ponieważ oud jest bardzo czysty i wyrafinowany - coś, co mogę sobie wyobrazić jako ważną osobę biznesową. Uważam jednak, że nazwa jest nieco myląca, ponieważ dla mnie zapach nie jest zbyt noirowy ani intensywny - w rzeczywistości jest dość jasny i łatwy do noszenia jak na oud, a trwałość również nie jest świetna. Jest to jeden z moich ulubionych oudów w mojej kolekcji i prawdziwe arcydzieło, ale warto go kupić tylko wtedy, gdy można go znaleźć za mniej niż cenę detaliczną.
Mandarino di Amalfi naprawdę zasługuje na swoją nazwę - naprawdę sprawia, że czujesz się, jakbyś siedział w słońcu na wybrzeżu Amalfi. Otwiera się soczystą cytryną i grejpfrutem z delikatnym kwiatem pomarańczy, pięknie połączonym z ziołowymi nutami bazylii z miętą i estragonem w tle. W sercu do mieszanki dołączają słodka czarna porzeczka i zwiewny jaśmin, które pozostawiają odurzający zapach. Kiedy już się uspokoi, do delikatnej pieprzowej nuty dołącza lekkie piżmo i wetyweria, które nadają zapachowi dodatkowej głębi. Nie powiedziałbym, że cywet, labdanum czy bursztyn są w ogóle wyczuwalne. To jeden z moich ulubionych zapachów od Toma Forda, choć trwałość niestety nie jest najlepsza - sam zapach jest absolutnie oszałamiający. Jeden z moich faworytów na lato i idealna opcja, gdy chcesz czegoś orzeźwiającego.
Oceania to po prostu najlepszy letni zapach, jaki kiedykolwiek czułem. Otwiera się pięknym koktajlem cytrusów, w tym grejpfruta, cytryny i mandarynki, wraz ze wspaniałymi aromatami lawendy, rozmarynu i tymianku. Gdy rozwija się serce, wita nas oszałamiający pudrowy fiołek najwyższej jakości, obok musującego jaśminu i ylang-ylang. Po wyschnięciu na skórze zapach staje się pięknie miękki, zwiewny, puszysty i pudrowy, z fiołkiem na czele. Pojawia się również miękkie piżmo i cedr, a mech dębowy uzupełnia kremowo-pudrowy profil zapachu. W tle wyczuwalna jest również lekka nuta jałowca, ale jak zawsze w przypadku zapachów Roja, nut jest nieskończenie wiele i nie sposób ich wszystkich wyodrębnić. To naprawdę oszałamiające perfumy, absolutne arcydzieło i zadziwiająco jedno z tańszych wydań Roja. To mój numer jeden na lato, pachnie tak niesamowicie naturalnie i utrzymuje się na mnie przez cały dzień. Użyte materiały są tak wysokiej jakości i idealnie wymieszane - jest to prawdopodobnie najlepszy fiołkowy zapach, z jakim kiedykolwiek się spotkałem. Niewątpliwie nowoczesne arcydzieło i must have.
Uroczy, ale bardzo podobny do wielu innych świeżych zapachów Elleny, które mają pomidorowy, porzeczkowy i cytrusowy charakter. Dość delikatny, dyskretny.
Jak OFG, ale lepiej wymieszane.
Vétiver D'Hiver ma jedno z najlepszych cytrusowych otwarć, jakie kiedykolwiek spotkałem. Bergamotka, cytryna i mandarynka pięknie łączą się z wietrzną wetywerią i różowym pieprzem. To taki lekki i zwiewny zapach, idealny na lato. W nucie wytrawnej nie wyczuwam kolendry, kardamonu czy paczuli - raczej bardzo lekkie i puszyste piżmo, które muszę przyznać jest piękne. Zapach ten nie jest dla mnie zdominowany przez wetywerię, co jest mylące, biorąc pod uwagę nazwę, jednak jest to jeden z najpiękniejszych miękkich cytrusów, jakie posiadam. Wydajność jest niestety również szokująco słaba, ale sam zapach jest tak oszałamiający, że nie mogę się od niego oderwać. Zaletą tego, że jest tak miękki, jest to, że nigdy nie można go nadmiernie spryskać, gdybym był w 40-stopniowym upale, byłby to mój zapach i nadal nie byłby przytłaczający. Pozostawia tak fantastyczny i uzależniający zapach, jeden z moich ulubionych z linii freshie Armani Prive.
Allure Homme Sport to mój ulubiony zapach Chanel, nie licząc Les Exclusifs. Otwiera się ostrym i orzeźwiającym akordem pomarańczy, wspieranym przez orzeźwiające nuty wodne i aldehydy, zanim pieprz i neroli rozkwitną w sercu, nadając zapachowi miękkiego, ale męskiego kopa. W nucie wytrawnej ten zapach błyszczy dla mnie - bób tonka i wanilia pięknie łączą się ze świeżą pomarańczą i nutami wodnymi, nadając bazie niesamowitą gładkość. Świetnie demonstruje klasyczny kremowy profil zapachu, który Chanel robi tak dobrze. Ten zapach jest bardzo podobny do Versace Pour Homme, który również uwielbiam. Podczas gdy Versace jest bardziej przystępny cenowo, Chanel jest znacznie wyższej jakości i pachnie bardziej wyrafinowany w mojej opinii. Dla mnie to obowiązkowy zapach na lato i podstawa mojej kolekcji.
Versace Pour Homme to nowoczesny klasyk i zawsze będzie moim ulubionym zapachem tej marki. Otwiera się jasnymi, lekko syntetycznymi nutami cytryny i bergamotki w towarzystwie jasnego neroli. Wyczuwalna jest lekka słodycz tonki, po czym zapach przechodzi w świeży i ostry akord piżma i cedru. Dla mnie pozostałe wymienione nuty są niewyczuwalne. Był to jeden z pierwszych zapachów w mojej kolekcji, więc wiąże się z nim wiele wspomnień, głównie dlatego tak bardzo go kocham. Obiektywnie rzecz biorąc, Chanel Allure Homme Sport robi ten profil zapachowy znacznie lepiej - jednak Versace zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Myślę, że jest to świetna propozycja na cieplejsze miesiące i pachnie naprawdę przyjemnie, szczególnie jak na niskie ceny, w których można go czasem znaleźć. Wydajność nie jest świetna, a jakość nie jest genialna, ale pod koniec dnia pachnie dobrze i przypomina mi minione lata młodości.
Elysium jest naprawdę oszałamiający, nie byłem pod wielkim wrażeniem, kiedy go pierwszy raz dostałem, ale naprawdę mi się spodobał. Duża dawka soczystego grejpfruta w otwarciu jest tak realistyczna i pyszna, że łączy się z koktajlem niezliczonych innych cytrusów i owoców. Najbardziej widoczne są grejpfrut, cytryna, jałowiec i czarna porzeczka. Gdy się uspokoi, pojawiają się cięższe nuty wetywerii, różowego pieprzu i cedru. Klasyczne dla Roja połączenie róży, jaśminu i konwalii jest obecne w większości jego zapachów. Choć nie są one wyraźnie wyczuwalne, dodają charakterystycznego blasku, który można rozpoznać we wszystkich jego wydaniach. Grejpfrut i wetyweria utrzymują się przez cały czas trwania zapachu, witane piękną słoną ambrą i lekką nutą skóry w fazie wytrawnej. Jak już wspomniałem, ten zapach naprawdę na mnie wyrósł. To jedno z moich ulubionych otwarć w zapachach na ciepłe dni i po prostu pachnie kwintesencją męskości i świeżości. Zauważyłem, że trwałość poprawiła się wraz z wiekiem mojej butelki, na szczęście, a zapach dojrzał wspaniale. Nie jest to najlepszy zapach Roja, ale rozumiem, dlaczego jest jego bestsellerem. To po prostu pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika świeżości.
To jeden z moich ulubionych niszowych zapachów cytrynowych. Otwiera się bardzo kremową przedawkowaną cytryną, której towarzyszą aromaty rozmarynu i majeranku. Wymieniona jest nuta absyntu, jednak dla mnie bardziej przypomina wódkę - jeśli próbowałeś absyntu, będziesz wiedział, że bardzo przypomina lukrecję, której ten zapach w niczym nie przypomina. W nucie wytrawnej do tego cytrynowego koktajlu dołącza cedr i piżmo, tworząc naprawdę oszałamiający zapach. Dla mnie te perfumy pachną jak skrzyżowanie Chanel Allure Homme Edition Blanche i Kilian Vodka on the Rocks. Ma w sobie tę piękną kremową cytrynę, ale z wyraźną nutą alkoholu pochodzącą z absyntu. Jeśli szukasz letniego zapachu, który pachnie jak cytrynowy koktajl z wódką, to jest właśnie ten - nuty są bardziej interesujące niż przeciętny letni zapach, ale nie są zbyt odważne. Niestety wydajność nie jest zbyt dobra, więc nie radziłbym płacić za niego pełnej ceny detalicznej.
Renaissance to jedne z najbardziej realistycznych cytrusowych perfum, z jakimi kiedykolwiek miałem do czynienia. Otwierają się soczystą, wibrującą cytryną połączoną z ostrą i pikantną miętą, do której dołączają piękne, świeże i zielone nuty mandarynki, bergamotki i petitgrain. Serce ma lekko słodki i piżmowy kwiatowy akcent z konwalii i róży, zanim wyschnie do bazy piżma i cedru. Zapach ten pachnie jak miętowo-cytrusowy koktajl na włoskim wybrzeżu. Jest świeży, żywy, pikantny i ostry, a przy tym doskonale zmiksowany i atrakcyjny. Cytryna jest tu wspaniała i jest jedną z moich ulubionych cytrynowych nut - Xerjoff naprawdę nadał temu zapachowi letni włoski blask. Zazwyczaj nie przepadam za miętą w perfumach, czasami może się wydawać zbyt ścierna lub przypominająca pastę do zębów. Tutaj jednak mięta jest tak wysokiej jakości i doskonale zbalansowana, że po prostu ją uwielbiam. Renaissance to po prostu wspaniały letni zapach, jeden z moich ulubionych.
Na papierze, wspaniałe. Na mojej skórze, te niebieskie bloki dezynfekujące, które przypinasz do krawędzi toalety. Wak wak waaaaaaa, dziękuję, nie.
Woda Lilia XX Kolekcja Art Nouveau Kobieca Spędzałem noce w namiocie w naszym ogrodzie, tak jak robiłem to latem, gdy byłem dzieckiem i nastolatkiem. Budzę się wcześnie rano i otwieram zamek błyskawiczny. Latem w Finlandii nigdy nie robi się ciemno, a słońce wschodzi o 4 w środku nocy. Ledwo mogę otworzyć oczy, bo jest tak jasno. Idę boso po rosnej trawie i zbieram dzikie kwiaty dla mojej mamy, prawie każdej nocy. Powietrze jest świeże, a wilgotność wysoka, zapach rosnej łąki i kwiatów unosi się wokół mnie. Mgła unosi się nad polami i morzem. Jest coś magicznego i bajkowego w byciu obudzonym w tej pięknej scenerii, gdy wszyscy inni śpią. 💐🌸 To uczucie, które odczuwam nosząc Wodę Liliową 🌺🧚🏽♀️ Woda Liliowa to delikatny, piękny zapach z świeżym i radosnym początkiem aldehydów i zielonych nut. Aldehydy nadają żywotności temu zapachowi, jak bąbelki w musującej wodzie. Zapraszające i wykwintne kwiatowe serce z Wodą Liliową przynosi świeże i miękkie wodne uczucie, podczas gdy Tuberose dodaje odrobinę słodyczy i sprawia, że ten perfum jest dość uzależniający. Mieszanka nut głowy i serca (jest też Heliotrop i Irys, ale dla mnie są one nierozłączne) nostalgicznie opada w miękką, piżmową złożoność w bazie, z nutą tajemniczego paczuli i wetiweru. Jest coś naprawdę niewinnego w tym zapachu. Dziękuję za przeczytanie i będę wdzięczny, jeśli mnie zaobserwujesz na IG @ninamariah_perfumes
„ZENNE to hołd dla piękna, pewności siebie i flirtu.” Skierowany do kobiet „Zainspirowany żeńską postacią w tradycyjnym teatrze cieni, ZENNE przeniesie Cię w enigmy rajskich ogrodów pełnych radości i romansu, z zamierzonym połączeniem owocowych i kwiatowych akordów oraz wanilii, ambry i piżma w bazie.” Ten interesujący i pyszny zapach otwiera się owocowymi nutami grejpfruta, rabarbaru i czarnej porzeczki, a to połączenie na szczęście utrzymuje się dłużej niż zazwyczaj nuty głowy. To dlatego, że Nishane używa syntetycznych cząsteczek, które sprawiają, że nuty nie tylko trwają dłużej, ale także sprawiają, że sillage jest bardziej intensywne. Kwiatowe serce tureckiej róży i gardenii łączy się i miesza z owocami, ale ogólnie rzecz biorąc, kompozycja pozostaje apetyczna i soczysta, a jednocześnie elegancka i zmysłowa. Drzewo sandałowe sprawia, że kompozycja jest miękka, lekko mleczna (nie kremowa), a nawet jeśli jest bogata, w kompozycji znajdują się aromatyczne nuty. Baza z wanilii, ambry i piżma przynosi ciepły i lekko pudrowy, bardzo przyjemny akcent, nie będąc zbyt słodką. To tak kuszący i zmysłowy zapach z ogromną projekcją i trwałością. Czuję się młodzieńczo, żywo i zapraszająco, nosząc to. To naprawdę łagodny i intensywny zapach. Zenne nadaje się do noszenia przez cały rok, ponieważ jest zbudowany w taki sposób, że ma głębię i jest wystarczająco ciepły na chłodniejsze dni, nawet jeśli jest kwiatowo-owocowy. Uważam, że jest dość niedoceniany i dosłownie pozostaje w cieniu innego zapachu z kolekcji Shadow Play, bardzo popularnego Hacivata. Dziękuję za przeczytanie i będę wdzięczna, jeśli mnie śledzisz na IG @ninamariah_perfumes
Unisex Mocna i piękna ciemna kakao, wcale nie zwierzęca i nie dymna. Pomimo dwóch różnych róż w nutach serca, to nie jest „różany zapach”. Po kilku godzinach pojawia się odrobina słodyczy z wanilii, ale nie na tyle, by stać się słodkim zapachem. Jest uroczy w ten sposób, ale chciałbym, aby oud był tu mocniejszy. Więc jeśli boisz się oudu, to może być dobry wybór dla Ciebie. Jeśli chcesz bardziej oczywiste kakao z oud, wybierz Lao Oud. Pełna recenzja wkrótce! Byłem bardzo szczęśliwy, że znalazłem fajny sklep internetowy w UE, gdzie sprzedają naprawdę wysokiej jakości marki, które używają jak najwięcej naturalnych składników. Nie jest łatwo znaleźć takie, więc jeśli ktoś próbuje znaleźć, to jest to legalny sklep internetowy w Hiszpanii i możesz wybrać wiele darmowych próbek, gdy coś kupujesz. @ecuacion_natural_perfumes Chciałem tego Oud Monarch od Bortnikoffa od dłuższego czasu i w końcu go zdobyłem z wieloma próbkami z tej marki. 🤩 Opisuję poniższe zapachy w kilku słowach. Szczegółowe recenzje nadchodzą później dla następnych: Lao Oud, Zemfira i Triad (zamówiłem je wczoraj), plus ten Oud Monarch oczywiście. Recenzję Sayat Nova już napisałem, ale również ją edytuję, aby być bardziej szczegółowym. Lao Oud: Naprawdę uzależniający, przyjemny, miękki i seksowny oud z dokładnie idealną ilością ciemnej czekolady. Bardziej złożony niż inne tutaj. Jestem zakochany!! Tajemniczy Oud: Ambrowy, pikantny i ziołowy, trochę medyczny oud. Złożona mieszanka. Oud Loukoum: Miły i wyjątkowy dymny balsamiczny oud Oud Sinharaja: Tropikalny, kwiatowy i owocowy, Magnolia, Frangipani i Jaśmin, piękna mieszanka z łagodnym oudem w tle. Santa Sangre: Głównie miękka wanilia i drzewo sandałowe z akwatyką i lekko balsamicznym akcentem z Lotosu i Krwi Smoka. Bardzo komfortowy i przytulny. Triad: Piękny Rose Oud, oba są w równowadze, bez słodyczy, raczej świeży Zemfira: Piękny lekki Rose Oud na lato, świeże boskie róże są gwiazdami z łagodnym oudem w tle. Lżejszy i bardziej przewiewny niż poprzedni. Dziękuję za przeczytanie i byłbym bardzo wdzięczny, jeśli zechcesz mnie śledzić na IG: @ninamariah_perfumes
OUD MONARCH 3. Kolekcja 2019 „Przyjazne Oudy” Dmitry Bortnikov Ogólna idea tej kolekcji polegała na stworzeniu zrozumiałych i noszalnych zapachów, które przypadłyby do gustu nie tylko fanom dymu i smoły, ale także klientom masowym. Trochę smutne, że ci „klienci masowi” mogą nie znaleźć tego najpiękniejszego zapachu czekolady, ponieważ mogą bać się oudu. Tak czy inaczej, oud w tym zapachu jest elegancki i miękki, ponieważ towarzyszą mu kwiatowe absoluty i przyprawy. Nutka czekolady jest bardzo realistyczna, przyjemna i pyszna, a cała baza ze wszystkimi swoimi nutami (które mogą brzmieć wyzywająco dla niektórych) jest niewiarygodnie gładka, jedwabista i wszechstronna. 🍫 Gorąco polecam wszystkim miłośnikom czekolady spróbować tego, nawet nie czytaj nut! W kompozycji są dwa rodzaje oleju oud: pierwszy z mocnym czekoladowym początkiem, a drugi z łagodniejszym i słodszym charakterem z nutami kwiatów, owoców i wanilii. W sercu róże są prawie niewidoczne za bogatą, aksamitną ścianą ambrowego czekoladowego oudu. Frangipani, który jest bardzo popularny w kreacjach Bornikoffa, jest tutaj niesamowicie wymieszany i tworzy lekko tropikalną słodycz do znanej czekolady. Góra: Magnolia, Frangipani Środek: Rose de Mai, Róża Himalajska, Cynamon, Tytoń Baza: Oud Merauke, Oud co Chang, Kakao, Cywet, Castoreum, Labdanum, Wanilia 🍫 Jeśli interesuje Cię bardziej wymagająca czekolada - Lao Oud jest Twoim wyborem. Również napisałem recenzję tego. Dziękuję za przeczytanie i byłbym bardzo wdzięczny, jeśli zechcesz śledzić moją zawartość na IG: @ninamariah_perfumes
Wcześniej pisałem o zapachach Bortnikoffa ogólnie. Tutaj znajdziesz lepszą recenzję Oud Monarch. Ogólna idea tej kolekcji polegała na stworzeniu zrozumiałych i noszalnych zapachów, które przypadłyby do gustu nie tylko fanom dymu i smoły, ale także klientom masowym. Trochę smutne, że ci „klienci masowi” mogą nie znaleźć tego najpiękniejszego zapachu czekolady, ponieważ mogą bać się oudu. Tak czy inaczej, oud w tym zapachu jest elegancki i miękki, ponieważ towarzyszą mu kwiatowe absoluty i przyprawy. Nutka czekolady jest bardzo realistyczna, przyjemna i pyszna, a cała baza ze wszystkimi swoimi nutami (które mogą brzmieć wyzywająco dla niektórych) jest niewiarygodnie gładka, jedwabista i wszechstronna. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom czekolady spróbować tego, nawet nie czytaj nut! W kompozycji są dwa rodzaje oleju oud: pierwszy z mocnym czekoladowym początkiem, a drugi z łagodniejszym i słodszym charakterem z nutami kwiatów, owoców i wanilii. W sercu róże są prawie niewidoczne za bogatą, aksamitną ścianą ambrowego czekoladowego oudu. Frangipani, który jest bardzo popularny w kreacjach Bornikoffa, jest tutaj niesamowicie wymieszany i tworzy lekko tropikalną słodycz do znanej czekolady. Góra: Magnolia, Frangipani Środek: Rose de Mai, Róża Himalajska, Cynamon, Tytoń Baza: Oud Merauke, Oud co Chang, Kakao, Cywet, Castoreum, Labdanum, Wanilia Jeśli interesuje Cię bardziej wymagająca czekolada - Lao Oud jest Twoim wyborem. Również napisałem recenzję tego. Dziękuję za przeczytanie i byłbym bardzo wdzięczny, jeśli zechcesz śledzić moją zawartość na IG: @ninamariah_perfumes