To jest dla mnie dziwne... ale rośnie. Jest natychmiast pudrowy, ale jedwabiście gładki i wykracza poza normalne sfery perfum dla mnie. Mówi się, że najbardziej natychmiastowym i skutecznym wyzwalaczem wspomnień jest zapach... cóż, nie mylą się! Z pewnością Pierre de Lune przypomina mi bardzo konkretne wspomnienie i jest to zabawa w domu przyjaciół. Dwóch chłopaków o imionach Mark i Matthew (to dziwne, że ich wspominam, bo nie myślałem o nich od ponad 20 lat), którzy mieszkali na ulicy obok mojej mamy, ale nigdy nie chodzili do mojej szkoły. Spędzałem z nimi wakacje, a ich dom pachniał "DOKŁADNIE" tak samo jak pierre de Lune. Czy był to rodzaj płynu do zmiękczania tkanin, którego używała ich mama, czy odświeżacz powietrza... a może nawet perfumy? W każdym razie... To połączenie słodkiego jaśminu i korzenia orris, z pudrowymi nutami kwiatowymi, które tworzą kremowy zapach, który moim zdaniem pasuje do nazwy i kolorowego korka we flakonie. Nie jestem pewien, czy mi się podoba, z pewnością jest wyjątkowy, ale nie nosiłbym go.
Najczęściej zadawane pytania o Pierre de Lune by Giorgio Armani
Jak długo utrzymuje się Pierre de Lune by Giorgio Armani?
Na podstawie recenzji użytkowników, Pierre de Lune by Giorgio Armani ma umiarkowaną trwałość, utrzymując się zazwyczaj 4-6 godzin. Ocena trwałości to 3.0 na 5.
Jaki jest sillage Pierre de Lune by Giorgio Armani?
Pierre de Lune by Giorgio Armani ma umiarkowany sillage, który pozostaje blisko skóry, ale jest wyczuwalny. Ocena sillage to 3.0 na 5.
Kto stworzył Pierre de Lune by Giorgio Armani?
Pierre de Lune by Giorgio Armani zostały stworzone przez Daniela (Roche) Andrier.
Kiedy wydano Pierre de Lune by Giorgio Armani?
Pierre de Lune by Giorgio Armani zostały wydane w 2004 roku.
Pierre de Lune od Giorgio Armani zostały wydane w 2004 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Daniela (Roche) Andrier. Nuty to Liść i pączek porzeczki, Iris, Fioletowy, Woody Notes.
To jest dla mnie dziwne... ale rośnie. Jest natychmiast pudrowy, ale jedwabiście gładki i wykracza poza normalne sfery perfum dla mnie. Mówi się, że najbardziej natychmiastowym i skutecznym wyzwalaczem wspomnień jest zapach... cóż, nie mylą się! Z pewnością Pierre de Lune przypomina mi bardzo konkretne wspomnienie i jest to zabawa w domu przyjaciół. Dwóch chłopaków o imionach Mark i Matthew (to dziwne, że ich wspominam, bo nie myślałem o nich od ponad 20 lat), którzy mieszkali na ulicy obok mojej mamy, ale nigdy nie chodzili do mojej szkoły. Spędzałem z nimi wakacje, a ich dom pachniał "DOKŁADNIE" tak samo jak pierre de Lune. Czy był to rodzaj płynu do zmiękczania tkanin, którego używała ich mama, czy odświeżacz powietrza... a może nawet perfumy? W każdym razie... To połączenie słodkiego jaśminu i korzenia orris, z pudrowymi nutami kwiatowymi, które tworzą kremowy zapach, który moim zdaniem pasuje do nazwy i kolorowego korka we flakonie. Nie jestem pewien, czy mi się podoba, z pewnością jest wyjątkowy, ale nie nosiłbym go.