Najczęściej zadawane pytania o Italian Leather by Memo Paris
Jak pachnie Italian Leather by Memo Paris?
Italian Leather by Memo Paris zawiera nuty głowy: Jagody jałowca, Różowy pieprz CO2, and Liść pomidora, nuty serca: Szałwia muszkatołowa, Iris, and Petitgrain, and nuty bazy: Cistus Incanus, Skóra, Mirra, and Wanilia.
Jak długo utrzymuje się Italian Leather by Memo Paris?
Na podstawie recenzji użytkowników, Italian Leather by Memo Paris ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Kto stworzył Italian Leather by Memo Paris?
Italian Leather by Memo Paris zostały stworzone przez Alienor Massenet.
Kiedy wydano Italian Leather by Memo Paris?
Italian Leather by Memo Paris zostały wydane w 2013 roku.
Ten jest moim zdaniem bez wątpienia najlepszy z całej trójki. Nuty głowy są interesująco świeże, nuta liścia pomidora jest bardziej zielona niż galbanum, ale rozumiem, jak to się dzieje... w końcu co jest bardziej włoskiego niż pomidor? Korzeń orris i labdanum dodają słodyczy i ostrości. Skóra jest nieco pikantna, żywiczna, pieprzna, a nawet lecznicza, wyczuwam tu dość mocno mirrę. Otwarcie jest bardzo dobre, odrobinę zielone, ale też ciepłe i żywiczne, nigdy mocne ani narzucające się. Drydown znów jest inny, z miękką, bursztynową wanilią rozwijającą się na tyłach tego wszystkiego. Włoska skóra jest interesująca z punktu widzenia progresywnego zapachu, który zapewnia coś, co uważam za bardziej męski zapach. Perfumy są całkiem niezłe... warto sprawdzić ten zapach.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
Italian Leather od Memo Paris zostały wydane w 2013 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Alienor Massenet. Zawiera nuty głowy: Jagody jałowca, Różowy pieprz CO2, and Liść pomidora, nuty serca: Szałwia muszkatołowa, Iris, and Petitgrain, and nuty bazy: Cistus Incanus, Skóra, Mirra, and Wanilia.
Ten jest moim zdaniem bez wątpienia najlepszy z całej trójki. Nuty głowy są interesująco świeże, nuta liścia pomidora jest bardziej zielona niż galbanum, ale rozumiem, jak to się dzieje... w końcu co jest bardziej włoskiego niż pomidor? Korzeń orris i labdanum dodają słodyczy i ostrości. Skóra jest nieco pikantna, żywiczna, pieprzna, a nawet lecznicza, wyczuwam tu dość mocno mirrę. Otwarcie jest bardzo dobre, odrobinę zielone, ale też ciepłe i żywiczne, nigdy mocne ani narzucające się. Drydown znów jest inny, z miękką, bursztynową wanilią rozwijającą się na tyłach tego wszystkiego. Włoska skóra jest interesująca z punktu widzenia progresywnego zapachu, który zapewnia coś, co uważam za bardziej męski zapach. Perfumy są całkiem niezłe... warto sprawdzić ten zapach.