O rany, od czego zacząć. Tak, jest brudny i nieprzyjemny, trochę niewłaściwy, rodzaj pudendalnego funk, który zatrzymuje zmysły, ale działa. Nic innego się z tym nie równa. Nie jestem pewien, gdzie bym go nosił, ale kiedy czułem się w ten sposób w stosunku do innych perfum, zrozumiałem, że to nie ma znaczenia. Po prostu nosisz go, gdy czujesz, że to czas, i nosisz go z dumą. Aktualizacja: właśnie odkryłem, że wąchałem partię z 2016 roku, potem spróbowałem ostatniej formuły i uznałem ją za przerażającą. Pachnie jak mokre bąki, naprawdę bardzo źle i nie mogłem się doczekać, żeby to zmyć.
Une Fleur de Cassie od Frederic Malle zostały wydane w 2000 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Dominique Ropion. Nuty to Aldehydy, Liść i pączek porzeczki, Jaśmin, Mimoza, Piżmo, Róża, Drzewo sandałowe, Wanilia.
O rany, od czego zacząć. Tak, jest brudny i nieprzyjemny, trochę niewłaściwy, rodzaj pudendalnego funk, który zatrzymuje zmysły, ale działa. Nic innego się z tym nie równa. Nie jestem pewien, gdzie bym go nosił, ale kiedy czułem się w ten sposób w stosunku do innych perfum, zrozumiałem, że to nie ma znaczenia. Po prostu nosisz go, gdy czujesz, że to czas, i nosisz go z dumą. Aktualizacja: właśnie odkryłem, że wąchałem partię z 2016 roku, potem spróbowałem ostatniej formuły i uznałem ją za przerażającą. Pachnie jak mokre bąki, naprawdę bardzo źle i nie mogłem się doczekać, żeby to zmyć.