Najczęściej zadawane pytania o Era by Memoize London
Jak pachnie Era by Memoize London?
Era by Memoize London zawiera nuty głowy: Szafran, nuty serca: Iris, Jaśmin, and Ylang-Ylang, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, Skóra, and Mirra.
Kiedy wydano Era by Memoize London?
Era by Memoize London zostały wydane w 2018 roku.
Era od Memoize London — nuty, recenzje i oceny (2018)
Era od Memoize London zostały wydane w 2018 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Szafran, nuty serca: Iris, Jaśmin, and Ylang-Ylang, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, Skóra, and Mirra.
Ten zapach to prawdziwa harmonia. Era w jakiś sposób przekazuje mi mglisty, zamglony, mrożony szklany, przezroczysty klimat. Jest zarówno kremowy, jak i ciepło egzotyczny, słodki, ale także kwaśny i z lekko funky akcentem. Otwarcie jest dość dyskretne, ale dominującym zapachem jest oud. Połączenie w otwarciu to głównie irys/skóra/szafran, ale nie jest to ekstremalnie ziemisty, ostry szafran, chcę tylko podkreślić, że pojawia się w bardzo komplementarnej dawce. Gdy ten satynowy, gourmandowy zapach skóry osiada, a irys szybko znika, czuję oud, który ma niemal serowy (dosłownie mam na myśli ser) zapach mebli z lat 70-tych, serio! Lekko stajenny, ale nie do końca, idealnie pasujący do tego perfumu, nadając mu zwierzęcy akcent. Dry down to dla mnie bardzo znajomy akord, ale nie potrafię określić, jakie perfumy mi przypomina. Czuję słodką, cukrową nutę pudrowego ambry, prawie jak ambra morska spotyka syntetyczny (może nawet ambroksan), a następnie oud pojawia się mocno w dość odurzający, arabski sposób. To bardzo luksusowa kompozycja, która na początku może wydawać się skromną fiołkiem, nie trwałą ani nie projekcyjną, ale byłbyś bardzo w błędzie, ten zapach to prawdziwy cichy zabójca, co jeszcze bardziej podkreśla jakość składników. Próbowałem całej linii, ale to moje pierwsze doświadczenie z noszeniem jednego z nich i muszę powiedzieć, że to bardzo imponująca marka, a Era jest doskonałym przykładem. Mam przeczucie, że Era będzie polaryzującą/sporną sprawą. Uwielbiam Marmite, więc wszystko jest w porządku.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
8 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Ten zapach to prawdziwa harmonia. Era w jakiś sposób przekazuje mi mglisty, zamglony, mrożony szklany, przezroczysty klimat. Jest zarówno kremowy, jak i ciepło egzotyczny, słodki, ale także kwaśny i z lekko funky akcentem. Otwarcie jest dość dyskretne, ale dominującym zapachem jest oud. Połączenie w otwarciu to głównie irys/skóra/szafran, ale nie jest to ekstremalnie ziemisty, ostry szafran, chcę tylko podkreślić, że pojawia się w bardzo komplementarnej dawce. Gdy ten satynowy, gourmandowy zapach skóry osiada, a irys szybko znika, czuję oud, który ma niemal serowy (dosłownie mam na myśli ser) zapach mebli z lat 70-tych, serio! Lekko stajenny, ale nie do końca, idealnie pasujący do tego perfumu, nadając mu zwierzęcy akcent. Dry down to dla mnie bardzo znajomy akord, ale nie potrafię określić, jakie perfumy mi przypomina. Czuję słodką, cukrową nutę pudrowego ambry, prawie jak ambra morska spotyka syntetyczny (może nawet ambroksan), a następnie oud pojawia się mocno w dość odurzający, arabski sposób. To bardzo luksusowa kompozycja, która na początku może wydawać się skromną fiołkiem, nie trwałą ani nie projekcyjną, ale byłbyś bardzo w błędzie, ten zapach to prawdziwy cichy zabójca, co jeszcze bardziej podkreśla jakość składników. Próbowałem całej linii, ale to moje pierwsze doświadczenie z noszeniem jednego z nich i muszę powiedzieć, że to bardzo imponująca marka, a Era jest doskonałym przykładem. Mam przeczucie, że Era będzie polaryzującą/sporną sprawą. Uwielbiam Marmite, więc wszystko jest w porządku.