Gold by Jay Z zawiera nuty głowy: Jagoda, Kardamon, Imbir, and Grejpfrut, nuty serca: Lawenda, Różowy pieprz, Wetiwer, and Fioletowy liść, and nuty bazy: Bursztyn, Mirra, Drewno tekowe, and Wanilia.
Kto stworzył Gold by Jay Z?
Gold by Jay Z zostały stworzone przez Ilias Ermenidis.
Kiedy wydano Gold by Jay Z?
Gold by Jay Z zostały wydane w 2013 roku.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Gold by Jay Z?
Według recenzji użytkowników, Gold by Jay Z najlepiej sprawdza się Lato.
Zajęło mi trochę czasu, zanim zabrałem się za recenzję tego zapachu, a to głównie dlatego, że nie przepadam za samym Jayem Z. Ta era i etos hiphopu w dużej mierze mnie ominęły i pomimo tego, że szanuję fakt, że jest światową gwiazdą, a artyści, których lubię, wydają się go szanować, to po prostu nie lubię jego muzyki. Gdybym miał wymienić największych raperów wszechczasów, zdecydowanie nie znalazłby się na liście, w rzeczywistości nie znalazłby się nawet na liście najlepszych raperów z Brooklynu. W każdym razie... Pomijając to, wypróbowałem ten zapach niedługo po jego premierze i początkowo mi się podobał. Używałem go właściwie na drugi dzień i nie jestem zaskoczony, że nadal bardzo mi się podoba. Otwarcie przypomina jakieś słodycze z mojej młodości i zmienia się ze słodzonej pomarańczy / mandarynki, ostrego grejpfruta i tej niepowtarzalnej nuty jagodowej, która bez wątpienia sprawia, że ten materiał jest niezapomniany. To trochę tak, jakbyś miał w ustach sześć różnych smaków cukierków Skittles w tym samym czasie. Baza jest pudrowa, więc jestem w stanie zaakceptować obecność liścia fiołka (choć nie czuję go bezpośrednio), to raczej białe piżmo, wanilia i może odrobina kardamonu? Jest dość elegancki, ale ma sportowy klimat i sprawia wrażenie letniego antyperspirantu. W żaden sposób nie umniejsza to Goldowi, bo uważam, że to jeden z lepszych słodkich, owocowych zapachów na rynku. Wydajność jednak nie jest dobra, w ogóle nie projektuje i znika w ciągu godziny lub dwóch, mimo to nadal uważam, że zasługuje na zasługę i posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że dodałbym go do mojej garderoby, gdybym zobaczył go w drastycznie obniżonej cenie.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
10 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Gold od Jay Z zostały wydane w 2013 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Ilias Ermenidis. Zawiera nuty głowy: Jagoda, Kardamon, Imbir, and Grejpfrut, nuty serca: Lawenda, Różowy pieprz, Wetiwer, and Fioletowy liść, and nuty bazy: Bursztyn, Mirra, Drewno tekowe, and Wanilia.
Zajęło mi trochę czasu, zanim zabrałem się za recenzję tego zapachu, a to głównie dlatego, że nie przepadam za samym Jayem Z. Ta era i etos hiphopu w dużej mierze mnie ominęły i pomimo tego, że szanuję fakt, że jest światową gwiazdą, a artyści, których lubię, wydają się go szanować, to po prostu nie lubię jego muzyki. Gdybym miał wymienić największych raperów wszechczasów, zdecydowanie nie znalazłby się na liście, w rzeczywistości nie znalazłby się nawet na liście najlepszych raperów z Brooklynu. W każdym razie... Pomijając to, wypróbowałem ten zapach niedługo po jego premierze i początkowo mi się podobał. Używałem go właściwie na drugi dzień i nie jestem zaskoczony, że nadal bardzo mi się podoba. Otwarcie przypomina jakieś słodycze z mojej młodości i zmienia się ze słodzonej pomarańczy / mandarynki, ostrego grejpfruta i tej niepowtarzalnej nuty jagodowej, która bez wątpienia sprawia, że ten materiał jest niezapomniany. To trochę tak, jakbyś miał w ustach sześć różnych smaków cukierków Skittles w tym samym czasie. Baza jest pudrowa, więc jestem w stanie zaakceptować obecność liścia fiołka (choć nie czuję go bezpośrednio), to raczej białe piżmo, wanilia i może odrobina kardamonu? Jest dość elegancki, ale ma sportowy klimat i sprawia wrażenie letniego antyperspirantu. W żaden sposób nie umniejsza to Goldowi, bo uważam, że to jeden z lepszych słodkich, owocowych zapachów na rynku. Wydajność jednak nie jest dobra, w ogóle nie projektuje i znika w ciągu godziny lub dwóch, mimo to nadal uważam, że zasługuje na zasługę i posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że dodałbym go do mojej garderoby, gdybym zobaczył go w drastycznie obniżonej cenie.