Najczęściej zadawane pytania o Chanel No 46 by Chanel
Jak pachnie Chanel No 46 by Chanel?
Chanel No 46 by Chanel zawiera nuty głowy: Bergamotka, Neroli, and Pomarańczowy, nuty serca: Jaśmin, Lilia Doliny, Róża, and Ylang-Ylang, and nuty bazy: Kminek, Piżmo, Orris Root, Drzewo sandałowe, Wanilia, and Wetiwer.
Jak długo utrzymuje się Chanel No 46 by Chanel?
Na podstawie recenzji użytkowników, Chanel No 46 by Chanel ma umiarkowaną trwałość, utrzymując się zazwyczaj 4-6 godzin. Ocena trwałości to 3.0 na 5.
Jaki jest sillage Chanel No 46 by Chanel?
Chanel No 46 by Chanel ma intymny sillage, który pozostaje blisko skóry. Ocena sillage to 2.0 na 5.
Kiedy wydano Chanel No 46 by Chanel?
Chanel No 46 by Chanel zostały wydane w 1946 roku.
No. 46 to jedne z najrzadszych perfum Chanel, niezwykle trudne do znalezienia i niezwykle poszukiwane - nie bez powodu. Jak wskazuje numer, zapach ten został wydany w 1946 roku po zakończeniu II wojny światowej i zwiastował ideę wolności i zmian, motyw, który był również widoczny w innych wydaniach w tym samym czasie - Couer Joie, Le Roy Soleil i L'Huere Attendue, by wymienić tylko kilka. Na początku tego miesiąca uczestniczyłem w wykładzie Roja Dove "Fragrance Through The Decades" zorganizowanym przez The Fragrance Foundation - w którym omówił najważniejsze perfumy ubiegłego wieku, pokazując oczywiście swoją imponującą kolekcję klasycznych zapachów - w tym Chanel No. 46. Po zakończeniu wykładu, gdy wszyscy już wyszli, Roja i ja rozmawialiśmy o tych konkretnych perfumach, ponieważ chciałem dowiedzieć się, jak pachną. Zapytał po prostu: "Chcesz spróbować?". Oczywiście byłam zaskoczona i powiedziałam, że nie chciałabym, aby zmarnował tak cenny skarb, na co odpowiedział: "To nie jest strata, jeśli ci się spodoba" z przebiegłym uśmiechem na twarzy - i położył niewielką kropelkę na moim nadgarstku. Natychmiast byłem oszołomiony, uderzony potężnym czarem tego pięknego zapachu. W moim odczuciu był bardzo podobny do No. 5 - intensywnie pudrowy, aldehydowo-kwiatowy z nieskończoną ilością klasy i wyrafinowania. Dominujący, duszny aromat tysiąca kwiatów jaśminu spoczywających na maślanym, pudrowym podłożu ylang-ylang i róży jest urzekający. Kluczową różnicą, jaką zauważam w tym zapachu, jest baza. Dodatek kumaryny i wanilii w połączeniu z przedawkowaniem orris tworzy intensywnie kremowe ciepło z odpowiednią ilością słodyczy. Dodatkowo, zapach ten nie jest tak aldehydowy jak No. 5 - nie uosabia czystego, metalicznego modernizmu, za którym No. 5 gonił w latach dwudziestych XX wieku, a zamiast tego ucieleśnia ideę ciepłego, wschodzącego słońca nad nowo wolnym i spokojnym światem. Chciałbym pewnego dnia stać się posiadaczem flakonu tego zapachu, mogę mieć tylko nadzieję; ale do tego czasu będę marzył o tym, by znów poczuć jego zapach każdego dnia.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
2 lata temu
Chanel No 46 od Chanel zostały wydane w 1946 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Neroli, and Pomarańczowy, nuty serca: Jaśmin, Lilia Doliny, Róża, and Ylang-Ylang, and nuty bazy: Kminek, Piżmo, Orris Root, Drzewo sandałowe, Wanilia, and Wetiwer.
Fragplace jest niezależną platformą recenzji i nie jest wspierana, powiązana ani autoryzowana przez Chanel. Chanel, jej znaki towarowe, projekty butelek i logo są własnością Chanel, Inc. Fragplace nie sprzedaje produktów Chanel ani nie reprezentuje Chanel w żaden sposób.
No. 46 to jedne z najrzadszych perfum Chanel, niezwykle trudne do znalezienia i niezwykle poszukiwane - nie bez powodu. Jak wskazuje numer, zapach ten został wydany w 1946 roku po zakończeniu II wojny światowej i zwiastował ideę wolności i zmian, motyw, który był również widoczny w innych wydaniach w tym samym czasie - Couer Joie, Le Roy Soleil i L'Huere Attendue, by wymienić tylko kilka. Na początku tego miesiąca uczestniczyłem w wykładzie Roja Dove "Fragrance Through The Decades" zorganizowanym przez The Fragrance Foundation - w którym omówił najważniejsze perfumy ubiegłego wieku, pokazując oczywiście swoją imponującą kolekcję klasycznych zapachów - w tym Chanel No. 46. Po zakończeniu wykładu, gdy wszyscy już wyszli, Roja i ja rozmawialiśmy o tych konkretnych perfumach, ponieważ chciałem dowiedzieć się, jak pachną. Zapytał po prostu: "Chcesz spróbować?". Oczywiście byłam zaskoczona i powiedziałam, że nie chciałabym, aby zmarnował tak cenny skarb, na co odpowiedział: "To nie jest strata, jeśli ci się spodoba" z przebiegłym uśmiechem na twarzy - i położył niewielką kropelkę na moim nadgarstku. Natychmiast byłem oszołomiony, uderzony potężnym czarem tego pięknego zapachu. W moim odczuciu był bardzo podobny do No. 5 - intensywnie pudrowy, aldehydowo-kwiatowy z nieskończoną ilością klasy i wyrafinowania. Dominujący, duszny aromat tysiąca kwiatów jaśminu spoczywających na maślanym, pudrowym podłożu ylang-ylang i róży jest urzekający. Kluczową różnicą, jaką zauważam w tym zapachu, jest baza. Dodatek kumaryny i wanilii w połączeniu z przedawkowaniem orris tworzy intensywnie kremowe ciepło z odpowiednią ilością słodyczy. Dodatkowo, zapach ten nie jest tak aldehydowy jak No. 5 - nie uosabia czystego, metalicznego modernizmu, za którym No. 5 gonił w latach dwudziestych XX wieku, a zamiast tego ucieleśnia ideę ciepłego, wschodzącego słońca nad nowo wolnym i spokojnym światem. Chciałbym pewnego dnia stać się posiadaczem flakonu tego zapachu, mogę mieć tylko nadzieję; ale do tego czasu będę marzył o tym, by znów poczuć jego zapach każdego dnia.