Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
W zasadzie pachnie jak Rochas Femme i Portrait of a Lady mające amorystyczną walkę pająków na Lesbos. Potem Paczuli zaczyna na nie patrzeć. Ale to wcale nie jest to. Więc w końcu jest tutaj, marka zapachowa Eugena, a ja miałem zaszczyt być jednym z królików doświadczalnych, testując wodę z zgryźliwymi, trudnymi do zadowolenia, tak zwanymi „recenzentami”. Ten zapach jest dziwnie bardziej różany z daleka niż z bliska, na skórze. Na skórze to zmysłowa, pikantna rzecz, przynajmniej na początku. Więc szczerze mówiąc, róża jest bardzo wyważona, ma trochę słodyczy w postaci nuty głowy przypominającej gruszkę, potem błysk irysa lub fiołka, pudrowa w lekko staroświecki sposób, jest delikatna nuta kuminu lub czegoś, co nadaje ten efekt, a potem balsamiczna, żywiczna ciepłość. To nie jest typowy bursztyn (czy ktoś wspomniał o mirrze?), ponieważ jest znacznie ciemniejszy niż zwykły słodki benzoes czy gryzący bursztyn labdanum, również mirra i paczuli bardzo ładnie współgrają, szczególnie w kompozycji tak delikatnej jak ta. Drewniana paczuli, która następuje, nie jest tępa ani czekoladowa, jest dość kanciasta (przez chwilę) i często uważana za syntetycznie pachnącą, ale to po prostu sposób, w jaki niektóre oleje paczuli pachną. Wszystko spaja się w spójną całość z pewną miękkością na skórze. Doświadczenie noszenia jest znacznie bardziej zakurzone i mroczne oraz ma ponury ton, niż mogłoby sugerować moje opisanie. Wykwintne to naprawdę jest słowo i nie tylko słodzę i omijam swoje krytyczne oko, ponieważ uważam Eugena za kumpla i ponieważ naprawdę lubię i szanuję ludzi stojących za tą marką, takich jak Antoine Lie i Atelier Francais des matieres, te wysokie oczekiwania sprawiły, że musiał pracować jeszcze ciężej, jeśli już. Ale ten zapach spełnił oczekiwania. Myślę, że z powodu nazwy i inspiracji, istnieje poczucie, że powinien być bardziej bombastyczny i wpływowy, ale pomyśl przez chwilę o rodzajach perfum, które Eugen lubi. Chanel na początek, mam na myśli, że istnieją w całej swojej eleganckiej, wyższej klasie, a to jest zapach, który uchwyca tę estetykę, nie próbuje cię zaskoczyć najnowszym „niszowym” trendem czy nutami rozgwiazdy lub konopi, ani nie chce wyciągnąć od ciebie pieniędzy, bo to zapach Youtubera. Chodzi o malowanie za pomocą znajomej palety, aby przekazać emocje, a dla mnie, robi to właśnie. Nie myl wyrafinowania z banalnością. Moje szczególne upodobanie do tego może wynikać z faktu, że obecnie szukam róży, która nie jest słodka ani przesycona stereotypami, i ma paczuli z odrobiną pazura, ale także ma marzycielski, koci suchy zapach i klasyczne ukłony w stronę perfumerii, a szczerze mówiąc, ten zapach ma wszystkie te cechy. Więc dobrze dla Eugena i wszystkich zaangażowanych w stworzenie czegoś naprawdę wspaniałego z sensownym zamysłem. Wiem, co ten zapach dla niego znaczy i skąd się wziął artystycznie, emocjonalnie, i to czyni go dla mnie jeszcze bardziej znaczącym, a to jedyny ważny powód, dla którego mogę zgodzić się z tym, dlaczego łączę się z tym zapachem i dlaczego mogę być trochę stronniczy. Mówiąc obiektywnie, Antoine Lie był zaangażowany w dwie inne marki, które mogę wymienić w ostatnich latach, w Eris i Les Indemodables, o których obie zachwycałem się i entuzjastycznie mówiłem, bez żadnego interesu, więc logiczne jest, że podobna marka również przypadnie mi do gustu. Co uważam za niezwykłe, to że każda z tych marek jest wyraźnie inna, tak dobra jak Les Indemodables, La Douleur Exquise to nie tylko Les Indemodables MKII, to nie jest więcej tego samego. Dobra jakość i artystycznie pewnie, i to jest dobra rzecz, ale to wciąż unikalna propozycja i to zasługa Lie i Eugena. Nie mogę się doczekać, co jeszcze ta marka ma do zaoferowania, ponieważ to jest mocny pierwszy występ dla mnie, nie będąc całkowicie błyszczącym, spójrz na mnie, myślę, że to powoli będzie się rozwijać i rosnąć w znaczeniu. Tak czy inaczej, naprawdę to uwielbiam, świetny zapach, weź moje pieniądze!

Dużo lepszy niż Portrait of a Lady. Jest bardziej złożony, brakuje mu nadmiaru fixatywu, jest ciemniejszy i bardziej soczysty. To bardzo dynamiczny zapach, oferujący różne nuty w miarę upływu czasu. Wydajność jest znakomita, a wszystkie wymienione nuty są obecne. Pod spodem kryje się ciepła, żywiczna, lekko odrażająca nuta, która przypomina mi różne zapachy, takie jak Le Lion, Attaquer le Soleil i 8 88, chociaż perfum nie pachnie dokładnie jak one. Ma cechy perfum Antoine'a Lie, i zastanawiam się, co by było, gdyby miał dostęp do tych wysokiej jakości składników, gdy tworzył zapachy ELDO i CDG (niektóre z nich mi się podobają, ale nie kocham ich), mogłyby być wyśmienite, ponieważ syntetyczne, piszczące, pseudo-pikantne elementy tych perfum tutaj zniknęły, ustępując miejsca wspaniałym, fotorealistycznym przyprawom i zwierzęcej głębi. Jeśli chodzi o nazwę, przypomina mi to jakąś kwestię wypowiedzianą przez seksownego, mrocznego wampira, a jaka lepsza nazwa dla perfumu ciemniejszego niż ciemność z krwisto-czerwoną, kapiącą różą i dymnym funkowym akcentem. Czyż to nie jest też jakieś odniesienie do orgazmu? Nie jestem pewien, ale myślę, że to bardzo odpowiednia nazwa. Aktualizacja: hmmmm, teraz jestem w to godzinę, szczerze mówiąc, zapach trochę stracił na intensywności. To prawdziwa szkoda, ponieważ otwarcie było spektakularne, ale chociaż nadal jest mocne, drydown staje się trochę nudny. Wolałbym, żeby perfum był bardziej efemeryczny niż rozpadł się w coś trwałego, ale nie wspaniałego. Teraz czuję mocną, drzewną bazę, która wiem, że zacznie mnie irytować. Zaczyna mi przypominać drydown Toy Boy, który mogę znieść tylko do momentu, gdy odpowiednio się ustabilizuje, a potem biegnę, żeby go zmyć. Taka szkoda.