Najczęściej zadawane pytania o Suede Et Safran by Nishane
Jak pachnie Suede Et Safran by Nishane?
Suede Et Safran by Nishane zawiera nuty głowy: Ambrette (malwa piżmowa) and Szafran, nuty serca: Imbir and Zamsz, and nuty bazy: Kminek and Piżmo.
Jak długo utrzymuje się Suede Et Safran by Nishane?
Na podstawie recenzji użytkowników, Suede Et Safran by Nishane ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Jaki jest sillage Suede Et Safran by Nishane?
Suede Et Safran by Nishane ma mocny sillage z dobrą projekcją, który inni zauważą. Ocena sillage to 3.5 na 5.
Kto stworzył Suede Et Safran by Nishane?
Suede Et Safran by Nishane zostały stworzone przez Jorge Lee.
Kiedy wydano Suede Et Safran by Nishane?
Suede Et Safran by Nishane zostały wydane w 2015 roku.
Czy Suede Et Safran by Nishane jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, Suede Et Safran by Nishane to przede wszystkim zapach męski, choć 0% recenzentów uważa go za odpowiedni również dla kobiet.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Suede Et Safran by Nishane?
Według recenzji użytkowników, Suede Et Safran by Nishane najlepiej sprawdza się Jesień and Zima.
Suede Et Safran od Nishane zostały wydane w 2015 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Jorge Lee. Zawiera nuty głowy: Ambrette (malwa piżmowa) and Szafran, nuty serca: Imbir and Zamsz, and nuty bazy: Kminek and Piżmo.
Suede Et Safran od Nishane — nuty, recenzje i oceny (2015)
Wiązałem duże nadzieje z Suède et Safran, ale niestety spotkało mnie tylko rozczarowanie. Mówiąc najprościej, jest to zdecydowana wariacja na temat Tuscan Leather, której zapachu mam już serdecznie dość. Nie jest to zły zapach, po prostu nie jest to profil zapachowy, który w ogóle lubię. Nuta "zamszu" to po prostu ten sam skórzany akord użyty w Tomie Fordzie, ale zamiast tej chorej maliny do pary z nim masz szafran; który, szczerze mówiąc, jest prawie równie irytująco słodki i mdły. I to właściwie tyle, jeśli chodzi o cały zapach. Po tak znakomitym domu jak Nishane spodziewałem się czegoś znacznie lepszego i zdecydowanie nie oczekiwałem tego, co jest zasadniczo gloryfikowanym klonem. Jeśli podoba Ci się Tuscan Leather, prawdopodobnie spodoba Ci się również ten. Mnie jednak nie.
Wiązałem duże nadzieje z Suède et Safran, ale niestety spotkało mnie tylko rozczarowanie. Mówiąc najprościej, jest to zdecydowana wariacja na temat Tuscan Leather, której zapachu mam już serdecznie dość. Nie jest to zły zapach, po prostu nie jest to profil zapachowy, który w ogóle lubię. Nuta "zamszu" to po prostu ten sam skórzany akord użyty w Tomie Fordzie, ale zamiast tej chorej maliny do pary z nim masz szafran; który, szczerze mówiąc, jest prawie równie irytująco słodki i mdły. I to właściwie tyle, jeśli chodzi o cały zapach. Po tak znakomitym domu jak Nishane spodziewałem się czegoś znacznie lepszego i zdecydowanie nie oczekiwałem tego, co jest zasadniczo gloryfikowanym klonem. Jeśli podoba Ci się Tuscan Leather, prawdopodobnie spodoba Ci się również ten. Mnie jednak nie.