Buen Camino od Chronotope zostały wydane w 2020 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Carter Weeks Maddox. Nuty to Migdał, Asfalt, Kawa, Immortelle, Lawenda, Cytryna, Pomarańczowy, Korzenne nuty.
Buen Camino od Chronotope — nuty, recenzje i oceny (2020)
Co za wspaniała ciekawostka: to rodzaj nieco krzywego gourmandu, ale jednocześnie przypomina dziwne, nieperfumowe zapachy, w których specjalizowało się Comme des Garçons.
Jest dostępny jako ekstrakt i EDP. Oba produkują mniej więcej ten sam zapach, ale są wykonane z zupełnie różnych składników.
Pachnie kawą i ciastem (suchym, chlebowym ciastem). Pachnie cytrusami i kwiatami. Pachnie również maścią, suchymi, zakurzonymi drogami, potem i upałem. EDP jest nieco słodsze, ekstrakt nieco bardziej pikantny. Niektóre nuty pojawiają się bardziej wyraźnie w jednym niż w drugim: EDP ma w pewnym momencie wyraźny zapach lukrecji, na przykład, a w tym drugim wyraźniej czuję kurz. Dziwnie, ekstrakt nie utrzymuje się tak długo na mojej skórze, chociaż gdybym miał wybierać między tymi dwoma, to prawdopodobnie wybrałbym ten. W obu przypadkach, i w większości linii Chronotope, zapachy wycofują się i pojawiają, gdy najmniej się tego spodziewasz, czasami wydaje się, że całkowicie znikają, a potem nagle na nowo pojawiają się z niespodziewaną siłą.
Nie musisz znać tła, aby docenić to: perfumiarz Carter Weeks Maddox podąża szlakiem pielgrzymkowym Camino de Santiago de Compostela, nie jako akt oddania, ale egzorcyzmu, cierpiąc na zniszczone, zakażone stopy i zatrucie krwi po drodze, karmiony kawą i ciastem migdałowym, przechodząc przez jałowe krajobrazy Hiszpanii. Choć możesz poczuć wszystkie te rzeczy w gotowym zapachu. Możesz również wyobrazić sobie to jako abstrakcyjną awangardową miksturę lub stworzyć własne scenariusze pasujące do podanych nut. Co jest pięknem perfumerii, przypuszczam.
Jak w przypadku wszystkich perfum Chronotope, tutaj widać silną inteligencję i intencję, ale to nie jest tylko intelektualne ćwiczenie: można poczuć emocje włożone w jego stworzenie. To naprawdę niesamowite i jest następne na mojej liście zakupów perfum, gdy fundusze na to pozwolą. Wszystkie Chronotopy, które do tej pory próbowałem, były prawdziwymi „growerami” i szybko stają się jednym z moich ulubionych domów perfumeryjnych.
Co za wspaniała ciekawostka: to rodzaj nieco krzywego gourmandu, ale jednocześnie przypomina dziwne, nieperfumowe zapachy, w których specjalizowało się Comme des Garçons.
Jest dostępny jako ekstrakt i EDP. Oba produkują mniej więcej ten sam zapach, ale są wykonane z zupełnie różnych składników.
Pachnie kawą i ciastem (suchym, chlebowym ciastem). Pachnie cytrusami i kwiatami. Pachnie również maścią, suchymi, zakurzonymi drogami, potem i upałem. EDP jest nieco słodsze, ekstrakt nieco bardziej pikantny. Niektóre nuty pojawiają się bardziej wyraźnie w jednym niż w drugim: EDP ma w pewnym momencie wyraźny zapach lukrecji, na przykład, a w tym drugim wyraźniej czuję kurz. Dziwnie, ekstrakt nie utrzymuje się tak długo na mojej skórze, chociaż gdybym miał wybierać między tymi dwoma, to prawdopodobnie wybrałbym ten. W obu przypadkach, i w większości linii Chronotope, zapachy wycofują się i pojawiają, gdy najmniej się tego spodziewasz, czasami wydaje się, że całkowicie znikają, a potem nagle na nowo pojawiają się z niespodziewaną siłą.
Nie musisz znać tła, aby docenić to: perfumiarz Carter Weeks Maddox podąża szlakiem pielgrzymkowym Camino de Santiago de Compostela, nie jako akt oddania, ale egzorcyzmu, cierpiąc na zniszczone, zakażone stopy i zatrucie krwi po drodze, karmiony kawą i ciastem migdałowym, przechodząc przez jałowe krajobrazy Hiszpanii. Choć możesz poczuć wszystkie te rzeczy w gotowym zapachu. Możesz również wyobrazić sobie to jako abstrakcyjną awangardową miksturę lub stworzyć własne scenariusze pasujące do podanych nut. Co jest pięknem perfumerii, przypuszczam.
Jak w przypadku wszystkich perfum Chronotope, tutaj widać silną inteligencję i intencję, ale to nie jest tylko intelektualne ćwiczenie: można poczuć emocje włożone w jego stworzenie. To naprawdę niesamowite i jest następne na mojej liście zakupów perfum, gdy fundusze na to pozwolą. Wszystkie Chronotopy, które do tej pory próbowałem, były prawdziwymi „growerami” i szybko stają się jednym z moich ulubionych domów perfumeryjnych.