Data wydania
Perfumiarz
Marka
To zapach charakterystyczny dla
Perfumy mogą być tylko na jednej z tych list naraz - zaznaczenie innej przenosi je. Twoje własne listy są niezależne.
Video ReviewsAdd
Recenzje
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Zielony fougère wydaje mi się 'zielony' w tym samym sensie, w jakim ich zielone butelki z 1872 roku (oryginalne) są zielone, a zapach jest całkowicie zielony, ale w owocowy, słodszy sposób niż trawiasty/galbanowy/cis 3-hexanol, który można by normalnie opisać jako 'zielony'. Ta słodka, lepiąca się zieleń to jednak nie cała historia tego zapachu, ponieważ ta historia to ziemiste elementy kwiatowe. To przypominająca wiosnę 'wilgotność' narcyza, gdyż żonkile są w pełnym rozkwicie tutaj w Walii. To ogromna dawka tego, co postrzegam jako mech dębowy lub mech cedrowy w otwarciu, nadająca naprawdę gęstą teksturę aromatycznej, ziołowej lawendzie, która pachnie bardziej dziko niż wyrafinowanie lub nietypowo. To słodycz nuty głowy, która jest wystarczająca, aby przetrwać do serca i zrównoważyć zapach. Zielony fougère posiada tę narkotyczną jakość, którą Clive Christian potrafi czasami uchwycić, jest odurzający i oryginalny, lekko kwiatowy, a jednak bardzo męski w moim odczuciu. Byłbym zaskoczony, gdyby został dobrze przyjęty przez masy, myślę, że to z powodu tego, że ma lekko fermentowane odczucie, prawie chmielowe, może nawet whisky. W zapachu tytoniowym lub alkoholowym, skórzanym można by pomyśleć, że to w porządku, ale tutaj po prostu sprawia, że myślę... skąd to pochodzi? To magia perfum i ten zapach ją uchwyca, a jeśli jeszcze nie zgadłeś, to absolutnie go KOCHAM! Wspaniały. Jednak obowiązują zwykłe zastrzeżenia... Czy kiedykolwiek go kupię?... Nie, za drogi. Czy myślę, że są rzeczy, które są problematyczne w przypadku CC jako marki? Tak. Czy uważam, że są w stanie dostarczyć luksus, wysokie standardy i wyjątkowe doświadczenia, które obiecują? Tak. Ludzie muszą zaakceptować, że niektóre marki po prostu nie są skierowane do nich. Roja, Clive, Fragrance du Bois, Spirit of Dubai... i pojawia się coraz więcej, które zaspokajają klientów, którzy chcą więcej lub przynajmniej chcą być sprzedawani wrażeniem, że dostają więcej. Osobiście nie mam z tym dużego problemu, ale rozumiem, dlaczego przeciętny miłośnik zapachów czuje się wyobcowany przez ekskluzywność. Muszę powiedzieć, że ich obsługa klienta jest doskonała, a ja otrzymałem od nich dużą paczkę próbek do recenzji, co naprawdę doceniam.