Tak więc... te perfumy wywołują u mnie nieco osobliwy efekt, ale ogólnie uważam, że są całkiem niezłe. Hiacynty to coś, z czym dorastałem, a moja mama zawsze ma je na werandzie, gdy wchodzisz do jej domu. Czasami (w rzeczywistości przez większość czasu) zapach jest przytłaczający, bardzo "mokry kwiatowy", jak lubię go nazywać, i dość wyjątkowy, natychmiast rozpoznawalny w perfumach, które znajduję. Mój drogi przyjaciel przy kasie Muglera rzucił mi wyzwanie, abym zgadł, jaki jest kwiatowy składnik tych perfum, prawdopodobnie myśląc, że trudno to odgadnąć i był dość zdumiony, gdy udało mi się to poprawnie. Jest wyraźnie wyczuwalny, szczególnie w otwarciu, ale szczerze mówiąc, nie jest to najbardziej hiacyntowy zapach, jaki kiedykolwiek wąchałem, i cieszę się, że jestem szczery. Równowaga tego zapachu jest świetna, ponieważ baza pojawia się od samego początku, dzięki czemu supra kwiatowy, mniej kwiatowy w każdym razie. Teraz, chociaż oud jest szerokim kościołem i wydaje się, że istnieje obsesja na punkcie wywoływania zapachów, które nie mają w nich oudu, gdy są podane w nutach itp... podczas gdy w rzeczywistości manifestuje się zupełnie inaczej w zależności od wielu czynników. Myślałem, że ma suchą, dymną wetywerię, ziemistą paczulę i lukrecję, które czasami kojarzą mi się z oudem. Nie miałem pojęcia, co to za nuty przed wypróbowaniem lub noszeniem, ale zauważyłem, że pachnie trochę jak kombinacja czarnej porzeczki i lukrecji, którą otrzymuję od Versace Man, Versace Oud Noir i CdG Wonderoud. Bez wyraźnego żywicznego lub "stodołowego" oudu muszę założyć na podstawie powiązanych perfum, że rzeczywiście jest w tym oud. Wyczuwam pieprzną przyprawę i wyraźnie fioletowy kolor, który doskonale pasuje do długotrwałej i całkiem przyjemnej kwiatowej oferty hiacyntu, która łagodzi się przez cały czas. To dobre perfumy, dobrze przemyślane, trochę podnoszące włosy na początku, myśląc, że pachnę tym, co kojarzy mi się z kobiecością, ale to szybko ustępuje, a ponadkwiatowe stają się bardziej drzewne.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
8 lat temu
Najczęściej zadawane pytania o Supra Floral by Mugler
Jak pachnie Supra Floral by Mugler?
Supra Floral by Mugler zawiera nuty głowy: Hiacynt, nuty serca: Kadzidło, and nuty bazy: Bursztyn.
Jak długo utrzymuje się Supra Floral by Mugler?
Na podstawie recenzji użytkowników, Supra Floral by Mugler ma lekką trwałość, utrzymując się zazwyczaj 2-4 godziny. Ocena trwałości to 1.0 na 5.
Kto stworzył Supra Floral by Mugler?
Supra Floral by Mugler zostały stworzone przez Jean-Christophe Hérault and Olivier Polge.
Kiedy wydano Supra Floral by Mugler?
Supra Floral by Mugler zostały wydane w 2014 roku.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Supra Floral by Mugler?
Według recenzji użytkowników, Supra Floral by Mugler najlepiej sprawdza się Wiosna.
Supra Floral od Mugler zostały wydane w 2014 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Jean-Christophe Hérault and Olivier Polge. Zawiera nuty głowy: Hiacynt, nuty serca: Kadzidło, and nuty bazy: Bursztyn.
Tak więc... te perfumy wywołują u mnie nieco osobliwy efekt, ale ogólnie uważam, że są całkiem niezłe. Hiacynty to coś, z czym dorastałem, a moja mama zawsze ma je na werandzie, gdy wchodzisz do jej domu. Czasami (w rzeczywistości przez większość czasu) zapach jest przytłaczający, bardzo "mokry kwiatowy", jak lubię go nazywać, i dość wyjątkowy, natychmiast rozpoznawalny w perfumach, które znajduję. Mój drogi przyjaciel przy kasie Muglera rzucił mi wyzwanie, abym zgadł, jaki jest kwiatowy składnik tych perfum, prawdopodobnie myśląc, że trudno to odgadnąć i był dość zdumiony, gdy udało mi się to poprawnie. Jest wyraźnie wyczuwalny, szczególnie w otwarciu, ale szczerze mówiąc, nie jest to najbardziej hiacyntowy zapach, jaki kiedykolwiek wąchałem, i cieszę się, że jestem szczery. Równowaga tego zapachu jest świetna, ponieważ baza pojawia się od samego początku, dzięki czemu supra kwiatowy, mniej kwiatowy w każdym razie. Teraz, chociaż oud jest szerokim kościołem i wydaje się, że istnieje obsesja na punkcie wywoływania zapachów, które nie mają w nich oudu, gdy są podane w nutach itp... podczas gdy w rzeczywistości manifestuje się zupełnie inaczej w zależności od wielu czynników. Myślałem, że ma suchą, dymną wetywerię, ziemistą paczulę i lukrecję, które czasami kojarzą mi się z oudem. Nie miałem pojęcia, co to za nuty przed wypróbowaniem lub noszeniem, ale zauważyłem, że pachnie trochę jak kombinacja czarnej porzeczki i lukrecji, którą otrzymuję od Versace Man, Versace Oud Noir i CdG Wonderoud. Bez wyraźnego żywicznego lub "stodołowego" oudu muszę założyć na podstawie powiązanych perfum, że rzeczywiście jest w tym oud. Wyczuwam pieprzną przyprawę i wyraźnie fioletowy kolor, który doskonale pasuje do długotrwałej i całkiem przyjemnej kwiatowej oferty hiacyntu, która łagodzi się przez cały czas. To dobre perfumy, dobrze przemyślane, trochę podnoszące włosy na początku, myśląc, że pachnę tym, co kojarzy mi się z kobiecością, ale to szybko ustępuje, a ponadkwiatowe stają się bardziej drzewne.