Najczęściej zadawane pytania o Cuir Amethyste by Giorgio Armani
Jak pachnie Cuir Amethyste by Giorgio Armani?
Cuir Amethyste by Giorgio Armani zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, and Róża, nuty serca: Brzoza, Paczula, and Fioletowy, and nuty bazy: Benzoina, Labdanum, and Wanilia.
Kto stworzył Cuir Amethyste by Giorgio Armani?
Cuir Amethyste by Giorgio Armani zostały stworzone przez Michel Almairac.
Kiedy wydano Cuir Amethyste by Giorgio Armani?
Cuir Amethyste by Giorgio Armani zostały wydane w 2005 roku.
Właśnie wtedy, gdy myślisz, że doświadczyłeś całej gamy kombinacji fiołków, trafiasz na ten. Myślę, że można bezpiecznie powiedzieć, że jestem wielkim fanem fiołków, a to jest dla mnie nowy akord, dyskretny, pudrowy, ale nadający się do noszenia i całkowicie przyjemny. Armani po raz kolejny trafił w sedno z tym sokiem, powiedziałbym, że daje mi poczucie soku skoncentrowanego na fiołku, który naprawdę nie ma "zwykłego" (cokolwiek to jest?) Fiołkowego odczucia. Chodzi mi o to, że zaintryguje fanów fiołków takich jak ja, ale jest na tyle inny, że spodoba się osobom, które tradycyjnie nie lubią zapachu fiołków. Być może to połączenie z różą zmienia nieco charakter... zdecydowanie czuć różę, gdy zapach wysycha. Wygładza ją paczula i wanilia z ciemniejszym akcentem brzozy, która tworzy rodzaj skórzastego efektu. Nie zgodziłbym się, że jest to przydymiona skóra, bardziej gładki zamsz, a brzoza ma drzewny odcień, który sprawia, że pachnie naprawdę dobrze na mnie, ale równie dobrze pasowałby do kobiety i być może lepiej. Klasyczny Violet, który polecę mojemu przyjacielowi, który pokochałby ten zapach. Ja bym go jednak nie nosił, mój fiołkowy hit to Hommage L'Homme i Fahrenheit.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
Cuir Amethyste od Giorgio Armani zostały wydane w 2005 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Michel Almairac. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, and Róża, nuty serca: Brzoza, Paczula, and Fioletowy, and nuty bazy: Benzoina, Labdanum, and Wanilia.
Właśnie wtedy, gdy myślisz, że doświadczyłeś całej gamy kombinacji fiołków, trafiasz na ten. Myślę, że można bezpiecznie powiedzieć, że jestem wielkim fanem fiołków, a to jest dla mnie nowy akord, dyskretny, pudrowy, ale nadający się do noszenia i całkowicie przyjemny. Armani po raz kolejny trafił w sedno z tym sokiem, powiedziałbym, że daje mi poczucie soku skoncentrowanego na fiołku, który naprawdę nie ma "zwykłego" (cokolwiek to jest?) Fiołkowego odczucia. Chodzi mi o to, że zaintryguje fanów fiołków takich jak ja, ale jest na tyle inny, że spodoba się osobom, które tradycyjnie nie lubią zapachu fiołków. Być może to połączenie z różą zmienia nieco charakter... zdecydowanie czuć różę, gdy zapach wysycha. Wygładza ją paczula i wanilia z ciemniejszym akcentem brzozy, która tworzy rodzaj skórzastego efektu. Nie zgodziłbym się, że jest to przydymiona skóra, bardziej gładki zamsz, a brzoza ma drzewny odcień, który sprawia, że pachnie naprawdę dobrze na mnie, ale równie dobrze pasowałby do kobiety i być może lepiej. Klasyczny Violet, który polecę mojemu przyjacielowi, który pokochałby ten zapach. Ja bym go jednak nie nosił, mój fiołkowy hit to Hommage L'Homme i Fahrenheit.