Cóż to za mikstura. Wspaniała skórzana baza, ale ziołowa i słodka z nutami labnanum i szafranu. Wode jest super pobłażliwy i o dziwo otwarcie ma dla mnie dużo piżma, pomimo głosów na nutę tutaj. Po około 10 minutach przechodzi w cudowne przyprawy kardamonu i gałki muszkatołowej. To, co zaczyna się dość słodko i kompleksowo, szybko staje się bardziej ziemiste i przyprawione, gdy wysycha. Boudicca wode to bardzo udany zapach, który rzeczywiście pachnie niesamowicie i mówi sam za siebie... jednak trwałość pozostawia wiele do życzenia. Mam na myśli to, że naprawdę nie potrzebuje sztuczki z farbą, która nie zrozum mnie źle, jest naprawdę fajnym pomysłem, ale może trochę umniejsza to, co jest bardzo dobrym zapachem. Nawiasem mówiąc, nigdy nie dostałem wersji malarskiej do wypróbowania, więc dziecko we mnie mogło gwizdać zupełnie inną melodię, gdybym to zrobił.
Zważywszy na to, że moja ostatnia recenzja tego zapachu zbytnio skupiała się na aspekcie farby, a nie na tym, jaki to wspaniały zapach. Na początku jest nawet zbyt piżmowy jak na mój gust i muszę przejść przez barierę, próg uznania, jeśli chcesz? Po chwili zapach się uspokaja i muszę powiedzieć, że nadal jest bardzo piżmowy, ale teraz ostry i ziemisty z mocnym, ziołowym szafranem. Gorzki jałowiec, labdanum i szafran to mój osobisty mokry sen, więc kontynuacja tego zapachu jest dla mnie coraz lepsza, a jednocześnie całkowicie rozumiem, dlaczego ktoś mógłby gardzić Wode... Prawie sam to robię. Moja dziewczyna go nienawidzi i dała mi jasno do zrozumienia, że nigdy nie powinienem go kupować. To, co mogę dodać do tej recenzji, to to, jak bardzo zmienia się w Versace Man na sucho, coś, czego nie zauważyłem za pierwszym razem, gdy próbowałem Wode. Naprawdę tak jest, chociaż szafran staje się miękki, żywica i bursztyn dają podobną bazę i nutę czegoś, co przypomina mi te lukrecjowe cukierki z czarnej porzeczki? Różnica polega na tym, że Versace Man pachnie świetnie od samego początku i nie musisz przechodzić przez piżmowy podmuch i zupełnie inny klimat stworzony w ciągu pierwszych kilku godzin. Przynajmniej dla mnie wyczuwam tutaj jakość składników, a nie tylko głośno ze względu na to.
Wode (Scent) od Boudicca zostały wydane w 2008 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Geza Schoen. Nuty to Bursztyn, Angelica, Kardamon, Kolendra, Jałowiec, Labdanum, Skóra, Piżmo, Gałka muszkatołowa, Oakmoss, Szafran, Mędrzec, Styrax, Tonka Bean, Tuberoza.
Cóż to za mikstura. Wspaniała skórzana baza, ale ziołowa i słodka z nutami labnanum i szafranu. Wode jest super pobłażliwy i o dziwo otwarcie ma dla mnie dużo piżma, pomimo głosów na nutę tutaj. Po około 10 minutach przechodzi w cudowne przyprawy kardamonu i gałki muszkatołowej. To, co zaczyna się dość słodko i kompleksowo, szybko staje się bardziej ziemiste i przyprawione, gdy wysycha. Boudicca wode to bardzo udany zapach, który rzeczywiście pachnie niesamowicie i mówi sam za siebie... jednak trwałość pozostawia wiele do życzenia. Mam na myśli to, że naprawdę nie potrzebuje sztuczki z farbą, która nie zrozum mnie źle, jest naprawdę fajnym pomysłem, ale może trochę umniejsza to, co jest bardzo dobrym zapachem. Nawiasem mówiąc, nigdy nie dostałem wersji malarskiej do wypróbowania, więc dziecko we mnie mogło gwizdać zupełnie inną melodię, gdybym to zrobił.
Zważywszy na to, że moja ostatnia recenzja tego zapachu zbytnio skupiała się na aspekcie farby, a nie na tym, jaki to wspaniały zapach. Na początku jest nawet zbyt piżmowy jak na mój gust i muszę przejść przez barierę, próg uznania, jeśli chcesz? Po chwili zapach się uspokaja i muszę powiedzieć, że nadal jest bardzo piżmowy, ale teraz ostry i ziemisty z mocnym, ziołowym szafranem. Gorzki jałowiec, labdanum i szafran to mój osobisty mokry sen, więc kontynuacja tego zapachu jest dla mnie coraz lepsza, a jednocześnie całkowicie rozumiem, dlaczego ktoś mógłby gardzić Wode... Prawie sam to robię. Moja dziewczyna go nienawidzi i dała mi jasno do zrozumienia, że nigdy nie powinienem go kupować. To, co mogę dodać do tej recenzji, to to, jak bardzo zmienia się w Versace Man na sucho, coś, czego nie zauważyłem za pierwszym razem, gdy próbowałem Wode. Naprawdę tak jest, chociaż szafran staje się miękki, żywica i bursztyn dają podobną bazę i nutę czegoś, co przypomina mi te lukrecjowe cukierki z czarnej porzeczki? Różnica polega na tym, że Versace Man pachnie świetnie od samego początku i nie musisz przechodzić przez piżmowy podmuch i zupełnie inny klimat stworzony w ciągu pierwszych kilku godzin. Przynajmniej dla mnie wyczuwam tutaj jakość składników, a nie tylko głośno ze względu na to.