Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Komentarz Gokhanburak53 musi otrzymać kilka balonów! Zauważyłem, kiedy próbowałem tego soku, że to rzeczywiście marzycielski aktor Kit Harrington na plakatach kampanii, jestem prawdopodobnie około 98% hetero, ale nawet ja mam trochę gooey eyesed dla Jona Snowa! Szkoda, że promuje te generyczne bzdury, prawda? Nie, to trochę surowe, ale szczerze mówiąc uważam, że Jimmy powinien trzymać się butów i nie tłoczyć się na i tak już mocno zatłoczonym rynku, chyba że jest to wartościowe wydanie. Ulotne, bardzo górne nuty egzotycznych owoców w Jimmy Choo Man są bardzo syntetyczne, ale podłączają się do strefy mojego mózgu, która docenia tego rodzaju rzeczy. To coś w rodzaju Eau de Lacoste Red i niezliczonych innych owocowych zapachów zawierających nutę ananasa (typu), ale wkrótce się kończy. Następnie pojawia się zabójcza, lekko słona nuta wodna (może calone) i ten generyczny, przyjemny dla tłumu i trudny do zdefiniowania, przyziemny akord. O nie, pomyślałem, znowu kolejny wulgarny aromatyczno-chemiczny koktajl, ale to tylko część opowieści. To trochę jak słaba, wodnista wersja BdC, z pewnością widzę, gdzie można by narysować porównanie. Brakuje mu jednak pikanterii, która nadałaby mu dodatkowego wymiaru i wyrwała ze sfery nudy. Jeśli mam być szczery, to całkiem podoba mi się drydown, tak, dobrze słyszeliście... Podoba mi się. Staje się po prostu miękką, przyjemną sprawą bez irytujących elementów, które mi przeszkadzają. Dodatkowo muszę powiedzieć, że trwałość jest bardzo dobra jak na tak "nudny" zapach. Mojej dziewczynie również bardzo się spodobał, gdy tylko spryskałem go w sklepie, od razu ją przyciągnął. Dość szybko dokonałem oceny i powiedziałem jej, że jest tani i generyczny, po bliższym przyjrzeniu się i dalszej próbie trzymałbym się tego, ale w żadnym wypadku nie zasługuje na głosowanie "nie lubię" tutaj. Mam około 4 fiolek z próbkami, które prawdopodobnie podaruję moim znajomym. Po prostu frustrujące jest to, że wypróbowuję wszystkie te nowe zapachy w nadziei na niespodziankę, taką jak Valentino Uomo, ale niestety nie ma tu radości.