Najczęściej zadawane pytania o Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo
Jak pachnie Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo?
Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo zawiera nuty głowy: Bergamotka, Citron, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Apple, Drzewo cedrowe, Paczula, and Wetiwer, and nuty bazy: Ambroksan, Piżmo, and Oakmoss.
Kto stworzył Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo?
Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo zostały stworzone przez Michel Almairac.
Kiedy wydano Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo?
Jimmy Choo Man Ice by Jimmy Choo zostały wydane w 2017 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Jimmy Choo Man Ice od Jimmy Choo zostały wydane w 2017 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Michel Almairac. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Citron, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Apple, Drzewo cedrowe, Paczula, and Wetiwer, and nuty bazy: Ambroksan, Piżmo, and Oakmoss.
Cóż, niektórzy mogą nawet powiedzieć, że ten Ice flanker jest ulepszeniem oryginalnych szerokich tematów i amorf nature, która podoba się tłumom. Ice z pewnością ma chłodne otwarcie z wyraźnym, gorzkim cytrusowym akcentem i może odrobiną mięty. Nie jest miętowy, ale sprawia takie wrażenie, a potem pojawia się nowoczesny akord piżma/cyprysu oraz cieplejsze, pudrowe tony w bazie, ale serce zapachu to bergamotka, pieprz i nawet lekko imbirowa przyprawa. Moim ulubionym elementem jest jednak głęboka część dry down, która natychmiast przypomina mi bardzo dobry letni zapach Dior Homme Cologne. Właściwie bardziej przypomina DHC niż oryginalnego Jimmy Choo Man. Tak więc Ice to nie jest zły wybór i nie mogę go krytykować, ale nigdy nie wzbudzi we mnie aż takiego entuzjazmu. Wydajność i sillage były całkiem dobre, prawdopodobnie wzmocnione ambroksanem, który zdecydowanie wciąż czuję po 7 godzinach.
Cóż, niektórzy mogą nawet powiedzieć, że ten Ice flanker jest ulepszeniem oryginalnych szerokich tematów i amorf nature, która podoba się tłumom. Ice z pewnością ma chłodne otwarcie z wyraźnym, gorzkim cytrusowym akcentem i może odrobiną mięty. Nie jest miętowy, ale sprawia takie wrażenie, a potem pojawia się nowoczesny akord piżma/cyprysu oraz cieplejsze, pudrowe tony w bazie, ale serce zapachu to bergamotka, pieprz i nawet lekko imbirowa przyprawa. Moim ulubionym elementem jest jednak głęboka część dry down, która natychmiast przypomina mi bardzo dobry letni zapach Dior Homme Cologne. Właściwie bardziej przypomina DHC niż oryginalnego Jimmy Choo Man. Tak więc Ice to nie jest zły wybór i nie mogę go krytykować, ale nigdy nie wzbudzi we mnie aż takiego entuzjazmu. Wydajność i sillage były całkiem dobre, prawdopodobnie wzmocnione ambroksanem, który zdecydowanie wciąż czuję po 7 godzinach.