Najczęściej zadawane pytania o Superstitious by Frederic Malle
Kto stworzył Superstitious by Frederic Malle?
Superstitious by Frederic Malle zostały stworzone przez Dominique Ropion.
Kiedy wydano Superstitious by Frederic Malle?
Superstitious by Frederic Malle zostały wydane w 2016 roku.
Superstitious by Frederic Malle
Superstitious od Frederic Malle zostały wydane w 2016 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Dominique Ropion. Nuty to Aldehydy, Bursztyn, Kadzidło, Jaśmin, Paczula, Brzoskwinia, Róża, Wetiwer.
Trudne otwarcie z wieloma rzeczami do przemyślenia. Myślę o gourmandzie, glebie, przyprawach, miętowym, kwaśnym porto lub ciężkim winie, lukrecji, brzoskwini, nadchodzącym bólu głowy, znajomym brudnym paczuli, być może odrobinie wiśni, o tak, są aldehydy, ból głowy się nasila, cieszę się, że nie spryskałem tym swojej skóry i kupiłem tylko 10 ml. Niewątpliwie to perfumy wysokiej jakości, ale takie, które należą do innej epoki, może nawet innego świata. Po pół godzinie sucha nuta zaczyna być pyszna i ciepła, ale przez te 30 minut to dla mnie za dużo. To jak samotna ciotka z lat 50-tych na weselu, która nosi krzykliwy strój z kapeluszem przyciągającym uwagę, zanim się uspokoi, gdy dzień i picie się toczą. Cieszę się, że mam trochę, teraz gdy to się skończyło, ale nie widzę siebie w tym.
Trudne otwarcie z wieloma rzeczami do przemyślenia. Myślę o gourmandzie, glebie, przyprawach, miętowym, kwaśnym porto lub ciężkim winie, lukrecji, brzoskwini, nadchodzącym bólu głowy, znajomym brudnym paczuli, być może odrobinie wiśni, o tak, są aldehydy, ból głowy się nasila, cieszę się, że nie spryskałem tym swojej skóry i kupiłem tylko 10 ml. Niewątpliwie to perfumy wysokiej jakości, ale takie, które należą do innej epoki, może nawet innego świata. Po pół godzinie sucha nuta zaczyna być pyszna i ciepła, ale przez te 30 minut to dla mnie za dużo. To jak samotna ciotka z lat 50-tych na weselu, która nosi krzykliwy strój z kapeluszem przyciągającym uwagę, zanim się uspokoi, gdy dzień i picie się toczą. Cieszę się, że mam trochę, teraz gdy to się skończyło, ale nie widzę siebie w tym.