Galaad by Lubin zawiera nuty głowy: Kardamon, Cyprys, and Rozmaryn, nuty serca: Balsam Copahu, Miód, and Mirra, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Drzewo cedrowe, Olej cyprysowy lub Nagarmotha, and Tytoń.
Kto stworzył Galaad by Lubin?
Galaad by Lubin zostały stworzone przez Delphine Thierry.
Kiedy wydano Galaad by Lubin?
Galaad by Lubin zostały wydane w 2012 roku.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Galaad by Lubin?
Według recenzji użytkowników, Galaad by Lubin najlepiej sprawdza się Jesień and Zima.
Galaad od Lubin zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Delphine Thierry. Zawiera nuty głowy: Kardamon, Cyprys, and Rozmaryn, nuty serca: Balsam Copahu, Miód, and Mirra, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Drzewo cedrowe, Olej cyprysowy lub Nagarmotha, and Tytoń.
Po aplikacji otrzymałem najświeższe mokre, ziołowe nuty cyprysu i rozmarynu, a następnie głębokie nuty dymne. Kardamon, zwęglone drewno i dym, cypriol, balsam Copu, a następnie słodycz mirry tworzą wirującą środkową piramidę. Baza oudu nie jest wcale mocna ani długotrwała po tak upojnej podróży przez nuty, kończy się zbyt szybko, jak na mój gust. Kiedy Galaad przynosi cały ten dym, zaczął mi trochę przypominać Profumum Fumidus, ale potem stał się łagodniejszy i znacznie łatwiejszy do opanowania, tak szybko, jak się rozwinął. Obiecuje tak wiele i pachnie naprawdę dobrze w tym otwarciu, złożonym, balsamicznym i po prostu cudownym, po czym zamiera w miękkim, skórzastym wytrawnym... szkoda.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Po aplikacji otrzymałem najświeższe mokre, ziołowe nuty cyprysu i rozmarynu, a następnie głębokie nuty dymne. Kardamon, zwęglone drewno i dym, cypriol, balsam Copu, a następnie słodycz mirry tworzą wirującą środkową piramidę. Baza oudu nie jest wcale mocna ani długotrwała po tak upojnej podróży przez nuty, kończy się zbyt szybko, jak na mój gust. Kiedy Galaad przynosi cały ten dym, zaczął mi trochę przypominać Profumum Fumidus, ale potem stał się łagodniejszy i znacznie łatwiejszy do opanowania, tak szybko, jak się rozwinął. Obiecuje tak wiele i pachnie naprawdę dobrze w tym otwarciu, złożonym, balsamicznym i po prostu cudownym, po czym zamiera w miękkim, skórzastym wytrawnym... szkoda.