Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Ten zapach jest MARZENIEM. Wszystko z tej marki jest najwyższej jakości i zawsze perfekcyjne koncepcje, z trzech, które próbowałem, jestem zauroczony wszystkimi. Oriental Velours to prawdopodobnie najbardziej dokładny zapach oparty na mirrze, jaki znajdziesz. Jeśli kochasz ten surowy materiał, to na pewno Cię to ekscytuje. Jeśli uwielbiasz ciepły, orientalny zapach... to Cię zafascynuje. Jeśli chcesz gładkiego, piżmowego zapachu, ten na pewno Cię zaangażuje. Uważałem, że jest genialny. To nie jest twój zwykły balsamiczny zapach, ale ma odniesienia do klasycznych orientalnych perfum, nie czując się wcale wtórnym; piżmo i słodycz wanilii/bursztynu są wyczuwalne na początku, zanim przejdzie w bardziej medyczną, ziołową nutę mirry, która jest doskonale zbalansowana, aby nie stała się zbyt dominująca (co jest dość trudne, gdy próbujesz sprawić, by wyróżniała się, ale nie dominowała). Uwielbiam to, ale myślę, że wolałem Musc des Sables do mojej kolekcji, ale na pewno rozważę to w przyszłości.
Oriental Velours jest bardzo trudny do opisania, ponieważ jest tak prosty. Nie przywołuje żadnych scen ani wspomnień w moim umyśle. Jego bardzo subtelny zapach, głównie żywiczny aromat z mirry, osłodzony wanilią i świerkiem, wprowadza zielone, drzewne, balsamiczne nuty. Zapach jest przyjemny, ciepły i przytulny, uspokaja dzięki aromatycznemu akcentowi. Osobiście bardzo trudno mi wyobrazić sobie ten zapach gdzie indziej niż w momencie relaksu w domu, na kanapie, przy kominku grzejącym obok mnie, ale to piękny zapach na taką okazję. To jasny i lekki zapach, również pod względem struktury. Wanilia jest lekka i wcale nie za słodka. Jaśmin jest tutaj nutą wspierającą. Oriental Velours jest całkowicie unisex, ale czuję, że jest bardziej atrakcyjny dla mężczyzn z powodu drzewno-aromatycznego charakteru. Wetiver jest wyraźnie widoczny w zapachu, ale jest bardzo delikatny i aksamitny. Zdecydowanie zapach dobrej jakości, ale czuję, że czegoś brakuje. Jasmin alcoolat Inde Grand cru 5%, Vanille verte oléorésine Madagascar Grand cru 2,5%, Myrrhe essence Somalie 15%, Vétiver essence spéciale Haïti Grand Cru 10% Zawiera esencję świerka alpejskiego* Rzadko jestem tak lakoniczna w moich recenzjach, ale czasami mniej znaczy więcej. Dziękuję za przeczytanie, mam nadzieję, że podobała Ci się moja recenzja. Będę wdzięczna, jeśli zaobserwujesz mnie na IG: @ninamariah_perfumes To daje mi dużo motywacji do pisania więcej. 🤗