Poniższa recenzja Cerezy jest trafna i absolutnie odzwierciedla moje własne przemyślenia... zanim jeszcze wyraziłem je na piśmie. Naprawdę trzeba kochać papirus, a ja niestety nie, to taka dziwna wodnista nuta i często łączona z drzewem sandałowym, co jest trochę jak rozwadnianie mleka. Natychmiast pomyślałem o santal 33 Le Labo dla tej kombinacji, ale na szczęście jest to nieco przyjemniejsze w otwarciu... ale mniej ogólnie. Myślę, że zapewnia piramidę nut w dokładnie podanej tutaj kolejności. Odrobina elemi i imbiru (imbiru nie dostaję zbyt wiele TBH), a następnie serce pojawia się szybko z masą papirusu i stonowanym kadzidłem. Drzewo sandałowe rozwija się przez cały czas i zapewnia przyjemne wysychanie, ale papirus jest dość nieustępliwy i po prostu nie przypadł mi do gustu. Szkoda, bo bardzo lubię drzewo sandałowe, po prostu może się bardzo różnić i wolałbym, żeby było otoczone słodkimi i ciepłymi nutami. Och, rozumiem jogę, wschód spotyka się tutaj z zachodem... jakkolwiek słabo.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
Najczęściej zadawane pytania o Santal Sacre by Decennial
Jak pachnie Santal Sacre by Decennial?
Santal Sacre by Decennial zawiera nuty głowy: Elemi and Imbir, nuty serca: Kadzidło and Papirus, and nuty bazy: Piżmo and Drzewo sandałowe.
Kto stworzył Santal Sacre by Decennial?
Santal Sacre by Decennial zostały stworzone przez Jérôme Epinette.
Kiedy wydano Santal Sacre by Decennial?
Santal Sacre by Decennial zostały wydane w 2012 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Santal Sacre od Decennial zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Jérôme Epinette. Zawiera nuty głowy: Elemi and Imbir, nuty serca: Kadzidło and Papirus, and nuty bazy: Piżmo and Drzewo sandałowe.
Poniższa recenzja Cerezy jest trafna i absolutnie odzwierciedla moje własne przemyślenia... zanim jeszcze wyraziłem je na piśmie. Naprawdę trzeba kochać papirus, a ja niestety nie, to taka dziwna wodnista nuta i często łączona z drzewem sandałowym, co jest trochę jak rozwadnianie mleka. Natychmiast pomyślałem o santal 33 Le Labo dla tej kombinacji, ale na szczęście jest to nieco przyjemniejsze w otwarciu... ale mniej ogólnie. Myślę, że zapewnia piramidę nut w dokładnie podanej tutaj kolejności. Odrobina elemi i imbiru (imbiru nie dostaję zbyt wiele TBH), a następnie serce pojawia się szybko z masą papirusu i stonowanym kadzidłem. Drzewo sandałowe rozwija się przez cały czas i zapewnia przyjemne wysychanie, ale papirus jest dość nieustępliwy i po prostu nie przypadł mi do gustu. Szkoda, bo bardzo lubię drzewo sandałowe, po prostu może się bardzo różnić i wolałbym, żeby było otoczone słodkimi i ciepłymi nutami. Och, rozumiem jogę, wschód spotyka się tutaj z zachodem... jakkolwiek słabo.