Najczęściej zadawane pytania o L'Autre Eau de Toilette by Diptyque
Jak pachnie L'Autre Eau de Toilette by Diptyque?
L'Autre Eau de Toilette by Diptyque zawiera nuty głowy: Kardamon, Goździk, and Pieprz, nuty serca: Kminek, Kolendra, and Gałka muszkatołowa, and nuty bazy: Paczula.
Kto stworzył L'Autre Eau de Toilette by Diptyque?
L'Autre Eau de Toilette by Diptyque zostały stworzone przez Serge Kalouguine.
Kiedy wydano L'Autre Eau de Toilette by Diptyque?
L'Autre Eau de Toilette by Diptyque zostały wydane w 1973 roku.
O mój Boże, to nie powinno działać, ale jest niesamowite. Ogromny wybuch spoconych przypraw i cytrusów przypominających środki czyszczące atakuje zmysły, zanim szybko ustąpi miejsca kremowej mieszance cytrusów i przypraw. Po pierwszych 5 minutach jest miękki i delikatny, jak wściekły maluch, który nagle się uspokoił. Nie ma bazy, o której można by mówić, więc podróż jest niezwykle krótka jak na coś tak głośnego na początku, ale to sprzyja warstwom, a gdyby utrzymało się w takim otwarciu zbyt długo, byłoby przytłaczające. Właśnie połączyłem to z obfitymi, nasiąkniętymi sprayami mocno wycofanego Fate Woman (moment, w którym zachowuję się, jakbym miał zdolność wydawania banknotów), i jestem w niebie. Aktualizacja: to Jean Marie Farina, ale maksymalnie podkręcone do 1000!
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
2 lata temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
L'Autre Eau de Toilette od Diptyque zostały wydane w 1973 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Serge Kalouguine. Zawiera nuty głowy: Kardamon, Goździk, and Pieprz, nuty serca: Kminek, Kolendra, and Gałka muszkatołowa, and nuty bazy: Paczula.
O mój Boże, to nie powinno działać, ale jest niesamowite. Ogromny wybuch spoconych przypraw i cytrusów przypominających środki czyszczące atakuje zmysły, zanim szybko ustąpi miejsca kremowej mieszance cytrusów i przypraw. Po pierwszych 5 minutach jest miękki i delikatny, jak wściekły maluch, który nagle się uspokoił. Nie ma bazy, o której można by mówić, więc podróż jest niezwykle krótka jak na coś tak głośnego na początku, ale to sprzyja warstwom, a gdyby utrzymało się w takim otwarciu zbyt długo, byłoby przytłaczające. Właśnie połączyłem to z obfitymi, nasiąkniętymi sprayami mocno wycofanego Fate Woman (moment, w którym zachowuję się, jakbym miał zdolność wydawania banknotów), i jestem w niebie. Aktualizacja: to Jean Marie Farina, ale maksymalnie podkręcone do 1000!