Nie jestem pewien, gdzie jest moja recenzja, być może to kolejna, która została zapomniana, ponieważ próbowałem tego, gdy się ukazało, i pamiętam, że nie spełniło moich wysokich oczekiwań. Jednak po ponownym użyciu, jestem znacznie bardziej wyrozumiały i sympatyczny wobec jego tematów. Uwielbiam dobry akord z dominującą herbatą i jest on tutaj dość wyraźny, wsparty skórzanym drewnem. Dymność dziegciu brzozowego i pieprzne nuty są bardzo subtelne i dobrze współgrają z wrodzoną dymnością herbaty, ale jest tu też pewna jasność. Sucha nuta to skóra, ale jest też słodka owocowa nuta, nie jestem całkowicie przekonany, ale zdecydowanie bardziej mi się to podobało tym razem. Masque jeszcze nie pokazało mi czegoś, co uważałem za interesujące pod względem kreatywnym.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Uwielbiam to, to miętowy, gładki, ciepły, anyżowy, tłusty napar, dość podobny do mieszanki oleistych herbat oolong i łodyg mięty. Dziękuję JR za to, że nie dodałeś do tego zwykłego norlimbanolu i/lub drzewnego ambrowego wrzasku! W fazie dry down mięta ustępuje miejsca malinowej nuty, która słodzi herbatę, jest wspaniała i nie mogę przestać się wąchać.