Najczęściej zadawane pytania o Sexy Viking by DS&Durga
Jak pachnie Sexy Viking by DS&Durga?
Sexy Viking by DS&Durga zawiera nuty głowy: Gorzka pomarańcza, Czarna porzeczka, and Jagody jałowca, nuty serca: Sosna, Róża, and Pszenica, and nuty bazy: Ambergris, Jęczmień, and Woody Notes.
Kto stworzył Sexy Viking by DS&Durga?
Sexy Viking by DS&Durga zostały stworzone przez David Seth Moltz.
Kiedy wydano Sexy Viking by DS&Durga?
Sexy Viking by DS&Durga zostały wydane w 2022 roku.
Sexy Viking od DS&Durga zostały wydane w 2022 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest David Seth Moltz. Zawiera nuty głowy: Gorzka pomarańcza, Czarna porzeczka, and Jagody jałowca, nuty serca: Sosna, Róża, and Pszenica, and nuty bazy: Ambergris, Jęczmień, and Woody Notes.
Świetnie się bawiłam rozmawiając o Sexy Viking z Wikingiem, który ze mną mieszka. Mój mąż, Ývan, jest Islandczykiem i mieszkał na Islandii do czasu, gdy był nastolatkiem. Jego najbliższa rodzina, mama, tata i bracia, mieszkają teraz w Stanach Zjednoczonych, a niektórzy z nich mieszkają kilka dzielnic dalej, ale reszta jego krewnych jest rozproszona po całej Islandii. Wraca tam co kilka lat, a ja byłem tam raz, ale z pewnością nie znam tego kraju na tyle dobrze, by mieć wyrobioną opinię na temat zapachu inspirowanego jego aspektami. Cóż, to znaczy, mam opinię na temat zapachu, mogę mieć opinię na temat wszystkiego, ale myślę, że nie mogę zbytnio komentować poczucia miejsca, które ma on wywoływać. Ývan powiedział mi, że ma ogólne poczucie świeżości, rześkości, wiecznie zielonej iglastej sosny. Przypomina mu to lata, które spędził w ramach programu pracy z młodzieżą, zwożąc drewno z lasu... co, jak przypuszczałem, było czymś w rodzaju bezpłatnej pracy drwala, ale roześmiał się i powiedział, że jaki dzieciak będzie wykonywał taką pracę za darmo? W każdym razie, jego szczególne wspomnienie dotyczy momentów, w których odpoczywał i po prostu kładł się w łóżku pachnących igieł sosnowych i zamykał oczy, podczas gdy słońce filtrowało przez baldachim drzew. Powiedział również, że przywodzi mu to na myśl lodowate wiecznie zielone drzewa zimą, podczas tradycyjnych wizyt na grobach w Boże Narodzenie. On i jego matka odwiedzali cmentarz z wieńcami i zniczami dla zmarłych krewnych, a była tam zalesiona ścieżka, po której ślizgali się po świeżo opadłym śniegu, aby dotrzeć do grobów. Ogólnie rzecz biorąc, porównał to do zapachu starożytnego leśnego wieńca Yule, pełnego zimowych dobrodziejstw. Dodałbym, że to, co czuję, to przede wszystkim cierpkie, orzeźwiające, zimne jagody. Coś jaskrawoczerwonego, ozdobionego klejnotami i tak gorzkiego, że nawet ptaki śnieżne tego nie zjedzą. Ale także trochę jak kwaśne, kandyzowane skórki grejpfruta. W miarę upływu czasu zapach staje się bardziej owocowy, słodowy, delikatnie miodowy - ale tak czy inaczej, jest to piękna nuta. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że oboje zgadzamy się, że jest to niesamowity zapach, a tak się składa, że jest oszałamiająco idealny na dzisiejsze przesilenie zimowe (w dniu pisania tej recenzji).
Świetnie się bawiłam rozmawiając o Sexy Viking z Wikingiem, który ze mną mieszka. Mój mąż, Ývan, jest Islandczykiem i mieszkał na Islandii do czasu, gdy był nastolatkiem. Jego najbliższa rodzina, mama, tata i bracia, mieszkają teraz w Stanach Zjednoczonych, a niektórzy z nich mieszkają kilka dzielnic dalej, ale reszta jego krewnych jest rozproszona po całej Islandii. Wraca tam co kilka lat, a ja byłem tam raz, ale z pewnością nie znam tego kraju na tyle dobrze, by mieć wyrobioną opinię na temat zapachu inspirowanego jego aspektami. Cóż, to znaczy, mam opinię na temat zapachu, mogę mieć opinię na temat wszystkiego, ale myślę, że nie mogę zbytnio komentować poczucia miejsca, które ma on wywoływać. Ývan powiedział mi, że ma ogólne poczucie świeżości, rześkości, wiecznie zielonej iglastej sosny. Przypomina mu to lata, które spędził w ramach programu pracy z młodzieżą, zwożąc drewno z lasu... co, jak przypuszczałem, było czymś w rodzaju bezpłatnej pracy drwala, ale roześmiał się i powiedział, że jaki dzieciak będzie wykonywał taką pracę za darmo? W każdym razie, jego szczególne wspomnienie dotyczy momentów, w których odpoczywał i po prostu kładł się w łóżku pachnących igieł sosnowych i zamykał oczy, podczas gdy słońce filtrowało przez baldachim drzew. Powiedział również, że przywodzi mu to na myśl lodowate wiecznie zielone drzewa zimą, podczas tradycyjnych wizyt na grobach w Boże Narodzenie. On i jego matka odwiedzali cmentarz z wieńcami i zniczami dla zmarłych krewnych, a była tam zalesiona ścieżka, po której ślizgali się po świeżo opadłym śniegu, aby dotrzeć do grobów. Ogólnie rzecz biorąc, porównał to do zapachu starożytnego leśnego wieńca Yule, pełnego zimowych dobrodziejstw. Dodałbym, że to, co czuję, to przede wszystkim cierpkie, orzeźwiające, zimne jagody. Coś jaskrawoczerwonego, ozdobionego klejnotami i tak gorzkiego, że nawet ptaki śnieżne tego nie zjedzą. Ale także trochę jak kwaśne, kandyzowane skórki grejpfruta. W miarę upływu czasu zapach staje się bardziej owocowy, słodowy, delikatnie miodowy - ale tak czy inaczej, jest to piękna nuta. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że oboje zgadzamy się, że jest to niesamowity zapach, a tak się składa, że jest oszałamiająco idealny na dzisiejsze przesilenie zimowe (w dniu pisania tej recenzji).