Coś w Mężczyźnie w Czerwieni ratuje go i wyciąga z opadającego przepaści, którą jest moja wściekłość. Ucieka przed swoim losem w ziewającej otchłani z jednego powodu... idzie prosto do mojego wewnętrznego dziecka, a bardziej konkretnie do słodkiego zęba tego dziecka. Nie mogę uwierzyć, że wanilia nie jest wymieniona, ponieważ po chwili staje się bardzo miękka i kremowa. (Właśnie zauważyłem, że Tonka jest wymieniona) Jednak otwarcie sprawiło, że naprawdę go nie polubiłem z tym przyziemnym, owocowym klimatem jabłka i owocowych drzew. Akord jednak z czasem zaczyna mi się podobać, jak już mówiłem, i jest to dość niewytłumaczalne, ponieważ naprawdę nie powinienem go lubić, ale tak jest. Rozumiem porównanie do czerwonego Dunhilla, ale ten jest jeszcze słodszy i delikatniejszy.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
7 lat temu
Najczęściej zadawane pytania o Ferrari Man in Red by Ferrari
Jak pachnie Ferrari Man in Red by Ferrari?
Ferrari Man in Red by Ferrari zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kardamon, and Czerwone jabłko, nuty serca: Lawenda, Kwiat pomarańczy, and Śliwka, and nuty bazy: Drzewo cedrowe, Labdanum, and Tonka Bean.
Kiedy wydano Ferrari Man in Red by Ferrari?
Ferrari Man in Red by Ferrari zostały wydane w 2015 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Ferrari Man in Red od Ferrari zostały wydane w 2015 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kardamon, and Czerwone jabłko, nuty serca: Lawenda, Kwiat pomarańczy, and Śliwka, and nuty bazy: Drzewo cedrowe, Labdanum, and Tonka Bean.
Coś w Mężczyźnie w Czerwieni ratuje go i wyciąga z opadającego przepaści, którą jest moja wściekłość. Ucieka przed swoim losem w ziewającej otchłani z jednego powodu... idzie prosto do mojego wewnętrznego dziecka, a bardziej konkretnie do słodkiego zęba tego dziecka. Nie mogę uwierzyć, że wanilia nie jest wymieniona, ponieważ po chwili staje się bardzo miękka i kremowa. (Właśnie zauważyłem, że Tonka jest wymieniona) Jednak otwarcie sprawiło, że naprawdę go nie polubiłem z tym przyziemnym, owocowym klimatem jabłka i owocowych drzew. Akord jednak z czasem zaczyna mi się podobać, jak już mówiłem, i jest to dość niewytłumaczalne, ponieważ naprawdę nie powinienem go lubić, ale tak jest. Rozumiem porównanie do czerwonego Dunhilla, ale ten jest jeszcze słodszy i delikatniejszy.