recenzji
34 recenzje
Pachnie identycznie jak chai latte ze Starbucksa - przyjemnie. Jeśli lubisz takie rzeczy.
Ogromna owocowa róża - jak męska wersja Deliny. Świetny stosunek jakości do ceny i ogromna wydajność
Jeśli uważasz, że Ormonde Jayne Montabaco jest zbyt mocny i zbyt tani, kup ten produkt
To spektakularne perfumy. Uosobienie klasy i dystynkcji. Nie jest szalenie przełomowy, ale trawa cytrynowa i deertongue nadają mu ziołową oś, o którą opierają się cytrusy i drewno, a to działa niewypowiedzianie. Jeśli lubisz takie zapachy jak Terre D Hermes, to uważaj, że jest to ogromny wzrost jakości wykonania i zapachu.
Chanel De Lanvin; można je kupić w sklepie Etsy Insider Parfums
Witam. Gwoli wyjaśnienia - w ogóle go nie przeformułowaliśmy. Partia jest identyczna. Pomiędzy poszczególnymi flakonami mogą występować mikroróżnice, ale zapach jest identyczny. Jeśli chcesz porozmawiać na ten temat, napisz do nas na adres [email protected]. Pozdrawiam.
Mam obsesję na tym punkcie. Nie zawsze jestem wielkim fanem zapachów kolońskich, ale ten jest niesamowity. Jasny, świeży, czysty top, jak można się spodziewać, ale udaje mu się pachnieć i czuć naturalnie, mimo że trwa wiecznie - gdy wysycha, staje się słodką wetywerią, która po prostu świetnie pachnie. Bardzo drogi, ale jeśli nie chodzi o pieniądze, kup go. Jest piękny.
Gdyby tylko pan Z faktycznie zaniemówił. Wszyscy zostalibyśmy oszczędzeni jego gadatliwego bełkotu. Zamiast tego powiem, że jest to bursztyn na poziomie referencyjnym. Oszałamiająco dobry i szalenie mocny. Nie mam pojęcia, co się dzieje z tymi ludźmi, którzy obniżają wydajność. To zabija.
Bardzo mi się podoba - to dobry, mocny, nieco oldskulowy riff kilku rzeczy. Elementy chłodnej wody, trochę wetiweru, odrobina ananasa i trochę nut aromatycznych, które prawie przypominają kminek. Bardzo lekko zwierzęcy. Świetne parametry użytkowe.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem nazwę @bybozoparis, byłem nieco zdezorientowany. Wydaje się, że to taka osobliwa nazwa. W rzeczywistości jest to imię dziadka założycieli, Fatah Bozo. Założyciel marki Khalid Hamoudi dorastał w Kurdystanie, a wszystkie zapachy są EDP i koncentrują się na naturalnych składnikach. Prezentacja jest ładna i czysta, z fajnym białym pudełkiem i naprawdę fajnym logo. Nakrętki są złote i wyglądają o wiele lepiej, niż udało mi się to pokazać na zdjęciu. Zapach nazywa się In Law. Dla mnie to głównie szafran i wetyweria. Otwiera się bergamotką (której nie ma na liście) i aromatycznymi goździkami, ale dość szybko przechodzi w korzenną wetywerię z odrobiną pikanterii szafranu i głębią oudu. Nie jest to zapach skoncentrowany na oudzie - pełni on raczej rolę wspierającą wetywerię. W tej chwili mam coś w rodzaju święta wetiweru. Być może to zmiana pory roku. Ten zapach pasuje idealnie. Parametry użytkowe są całkiem niezłe. Nie jest to potwór, ale nie jest też gnuśny i to jest w porządku. Słowo, które wciąż do mnie powraca w przypadku tego zapachu to stylowy. To są stylowe perfumy.
Myślę, że cierpi z powodu dziwnych oczekiwań. Ludzie prawdopodobnie będą zachwyceni nową Roją. Zwłaszcza tak przystępną cenowo. Pierwsza partia została ograniczona do 100 butelek, więc szybko się wyprzedała. To wszystko potęguje szum. A potem mnóstwo ludzi sprzedało swoje butelki i bańka szumu pękła. Więc co się dzieje? Tak naprawdę nic. Uważam, że to bardzo przyjemny zapach. Cytrusy i mięta z drzewno-słodko-mchową bazą. Przyzwoita trwałość. Nosi się trochę blisko, ale to dobrze. Ładnie pachnie. Jest trochę nie w typie dla Roja. Jesteśmy przyzwyczajeni do dużych szyprów i animalików, oudu, skór i innych bardziej wymagających zapachów. Jest więc trochę nieoczekiwany, ale nie zmienia to faktu, że pachnie świetnie. Dla mnie - mam już wiele w tej przestrzeni, więc nie jestem pewien, czy potrzebuję go w moim życiu, ale jeśli masz lukę na ładny cytrusowy i miętowy zapach, ten będzie po prostu piękny.