Kiedy po raz pierwszy usłyszałem nazwę @bybozoparis, byłem nieco zdezorientowany. Wydaje się, że to taka osobliwa nazwa. W rzeczywistości jest to imię dziadka założycieli, Fatah Bozo. Założyciel marki Khalid Hamoudi dorastał w Kurdystanie, a wszystkie zapachy są EDP i koncentrują się na naturalnych składnikach. Prezentacja jest ładna i czysta, z fajnym białym pudełkiem i naprawdę fajnym logo. Nakrętki są złote i wyglądają o wiele lepiej, niż udało mi się to pokazać na zdjęciu. Zapach nazywa się In Law. Dla mnie to głównie szafran i wetyweria. Otwiera się bergamotką (której nie ma na liście) i aromatycznymi goździkami, ale dość szybko przechodzi w korzenną wetywerię z odrobiną pikanterii szafranu i głębią oudu. Nie jest to zapach skoncentrowany na oudzie - pełni on raczej rolę wspierającą wetywerię. W tej chwili mam coś w rodzaju święta wetiweru. Być może to zmiana pory roku. Ten zapach pasuje idealnie. Parametry użytkowe są całkiem niezłe. Nie jest to potwór, ale nie jest też gnuśny i to jest w porządku. Słowo, które wciąż do mnie powraca w przypadku tego zapachu to stylowy. To są stylowe perfumy.
In Law od ByBozo zostały wydane w 2021 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Paul Emilien. Zawiera nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Goździki, Szafran, and Wetiwer.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem nazwę @bybozoparis, byłem nieco zdezorientowany. Wydaje się, że to taka osobliwa nazwa. W rzeczywistości jest to imię dziadka założycieli, Fatah Bozo. Założyciel marki Khalid Hamoudi dorastał w Kurdystanie, a wszystkie zapachy są EDP i koncentrują się na naturalnych składnikach. Prezentacja jest ładna i czysta, z fajnym białym pudełkiem i naprawdę fajnym logo. Nakrętki są złote i wyglądają o wiele lepiej, niż udało mi się to pokazać na zdjęciu. Zapach nazywa się In Law. Dla mnie to głównie szafran i wetyweria. Otwiera się bergamotką (której nie ma na liście) i aromatycznymi goździkami, ale dość szybko przechodzi w korzenną wetywerię z odrobiną pikanterii szafranu i głębią oudu. Nie jest to zapach skoncentrowany na oudzie - pełni on raczej rolę wspierającą wetywerię. W tej chwili mam coś w rodzaju święta wetiweru. Być może to zmiana pory roku. Ten zapach pasuje idealnie. Parametry użytkowe są całkiem niezłe. Nie jest to potwór, ale nie jest też gnuśny i to jest w porządku. Słowo, które wciąż do mnie powraca w przypadku tego zapachu to stylowy. To są stylowe perfumy.