Kocham Moth by Zoologist Perfumes przez cały rok, ale jesienią i zimą jest najlepszy. Opium Parfum by Yves Saint Laurent też jest niesamowity!
Amouage Royal Tobacco (lukrecja, labdanum, przyprawowy).
Black Afgano od Nasomatto i Nostos od ELDO zajmują pierwsze miejsce w mojej opinii.
Za każdym razem, gdy kończy się lato, natychmiast przełączam się na Musc Ravageur od Frederica Malle i używam tylko tego zapachu w zimnych miesiącach.