Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Marissa Zappas Carnival of Souls Niezamierzony grymas szybko wygładził się w uprzejmą pustkę, kaszel zamaskowany odchrząknięciem. "Czy wszystko w porządku?" "Och, nic się nie stało, czuję się dobrze" i zaczyna lekko wymiotować w ustach, nie za bardzo oczywiste. Miodowo-kwiatowa śmietanka staje się kwaśna, szafran jak suszona trawa wymieszana z ciepłym mlekiem, które zaczęło się rozdzielać. Krem kokosowy słodki i plastikowy z dziwnie przyprawionym osadem paczuli, który osiada na dnie. Dziwna powaga, która nie trafia w sedno i zamiast tego wywołuje chwiejny, krzywy naiwność, z wilgotnymi oczami i tak desperacką, że aż odpychającą. Wszystko, co próbowałem od Marissy Zappas, wydawało mi się zbyt subtelne, zbyt ulotne, historie, w których postacie i fabuły są natychmiast zapomniane, pozostawiając cię z pytaniem, czy cokolwiek się w ogóle wydarzyło. Carnival of Souls kontynuuje tę bezsensowną paradę prawie-perfum.
Taki nawiedzony. Jest kokos, który zwykle jest dla mnie anty-perfumami, jednak kokos utrzymujący się w tej ofercie jest zimny i suchy, lakoniczny i nieco niepokojący, a nie jak impreza przy basenie. Sięgam po niego jak po melancholijny, mglisty zapach o poranku.
Marissa Zappas Carnival of Souls Niezamierzony grymas szybko wygładził się w grzeczną pustkę, a dławiący dźwięk został zamaskowany przez odchrząknięcie. "Czy wszystko w porządku?" "Och, to nic, czuję się dobrze" i zaczyna trochę wymiotować w ustach, nie za bardzo oczywiste. Miodowa kwiatowa śmietana staje się kwaśna, szafran jak suszona trawa zmieszana z ciepłym mlekiem, które zaczęło się rozdzielać. Słodka i plastikowa śmietana kokosowa z dziwnie przyprawionym osadem paczuli, który osiada na dnie. Dziwna powaga, która nie trafia w sedno i zamiast tego wywołuje chwiejny, krzywy naiwność, z wilgotnymi oczami i tak desperacka, że staje się odpychająca. Wszystko, co próbowałem od Marissy Zappas, wydaje mi się zbyt subtelne, zbyt ulotne, historie, w których postacie i fabuły są natychmiast zapomniane, pozostawiając cię z pytaniem, czy cokolwiek się w ogóle wydarzyło. Carnival of Souls kontynuuje tę bezsensowną paradę prawie-perfum.