Data wydania
Perfumiarz
Marka
To zapach charakterystyczny dla
Perfumy mogą być tylko na jednej z tych list naraz - zaznaczenie innej przenosi je. Twoje własne listy są niezależne.
Video ReviewsAdd
Recenzje
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Jest to sprzeczne z prawie każdym moim instynktem, ale kiedy lubisz zapach... po prostu go lubisz. To pierwszy zapach, który wypróbowałem z tej kolekcji i pierwszy z tego domu i jestem pod dziwnym wrażeniem. Jest tu doskonale opisany (jak niewiele) jako kwiatowo-drzewne piżmo, dla mnie nacisk kładziony jest na piżmo w otwarciu, jest mocne, ale nie przytłaczające i wystarczająco kwaśne, aby było interesujące. Następnie wyłania się bukiet różnorodnych kwiatów, nie mogę powiedzieć konkretnie, ale najwyraźniej frezja, ylang ylang i liść fiołka. Zgodzę się z tym, zdecydowanie wyczuwam liść fiołka i są to kwiaty, z którymi mogę żyć. Następnie jest baza i nie mogę powiedzieć, że wyczuwam oud, ale jest tam coś, co jest drzewne i uziemia cały zapach. Początkowo obawiałem się, że będzie zbyt kobiecy, ale w rzeczywistości powiedziałbym, że skłania się ku butchowej stronie unisex. Piżmo i drewno sprawiają, że jest to bardzo świeży, ale męski zapach, naprawdę. Aha i zanim zapomnę, kiedy po raz pierwszy wypróbowałem ten zapach na dłoni, nie wyczułem żadnej przyprawy, ale po noszeniu go na samym otwarciu, W11 rzeczywiście ma pikantną nutę pimento. Wydaje się, że szybko się rozprasza, ale być może pozostaje i łączy się z piżmem, tworząc bardzo męski, grecko-rzymski klimat zapaśnika, który otrzymuję z tego zapachu. Im bardziej wysycha, a kwiaty się uspokajają, tym bardziej mi się podoba, nie mogę wymyślić, jak pachnie, ale nie jest to w żaden sposób oryginalne. W rzeczywistości ma bardzo stare skoolowe uczucie, jak okrojone Quorum lub mniej zwierzęcy Kouros... Po prostu nie mogę tego umiejscowić. Podoba mi się... i jestem naprawdę zaskoczony, ponieważ miałem pewne uprzedzenia co do tych zapachów. Trwałość jest w porządku i można powiedzieć, że jest to towar wysokiej jakości, ale przydałoby się trochę więcej mocy z suszenia w tym kwiecistym otwarciu. Aktualizacja: "Trwałość jest OK..." nonsens... Trwałość jest legendarna. Zapach przestaje być wyczuwalny i słabnie, ale nie znika na bardzo długi czas. Drydown jest czysty, ale wciąż lekko zwierzęcy... Naprawdę bardzo lubię te perfumy... kto by pomyślał?