Najczęściej zadawane pytania o Dubai Indigo by Bond No 9
Jak pachnie Dubai Indigo by Bond No 9?
Dubai Indigo by Bond No 9 zawiera nuty głowy: Bergamotka, Liczi, and Brzoskwinia, nuty serca: Jaśmin, Kwiat pomarańczy, and Piwonia, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, Piżmo, and Oakmoss.
Kiedy wydano Dubai Indigo by Bond No 9?
Dubai Indigo by Bond No 9 zostały wydane w 2015 roku.
Dubai Indigo od Bond No 9 zostały wydane w 2015 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Liczi, and Brzoskwinia, nuty serca: Jaśmin, Kwiat pomarańczy, and Piwonia, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, Piżmo, and Oakmoss.
Nieco wbrew mojemu lepszemu osądowi, przeglądając inne zapachy, pozwoliłem sobie na zaczepienie przez przedstawiciela marki Bond. Była bardzo miła, ale miała oczywistą i dość przytłaczającą stronniczość wobec tej marki. W domu towarowym, mimo że reprezentują daną markę, asystent powinien być po prostu tym, czyli pomagać. Nie miałbym nic przeciwko, ale używała zwykłego, nieco nieszczerego bełkotu. Jednak szybko zorientowała się, że znam linię Bond i dla mnie są one nieco przestarzałe. Rozumiem entuzjazm, ponieważ Bond był kiedyś ekskluzywny dla jednego sklepu w Londynie, a teraz rozszerzyli swoją ofertę, więc wszyscy chętnie promują ich jako 'nową' markę. W każdym razie próbowałem zapachów z innych domów i ewidentnie nie byłem pod wrażeniem 'normalnych' wystarczająco drogich Bondów, więc zostałem skierowany (prawie z ręką na plecach) do jeszcze droższej kolekcji Dubai! Ruby był w porządku, ale tak naprawdę nie był niczym, czego wcześniej nie czułem, ale... Indigo? Indigo zdecydowanie był. Otwarcie jest jak wspaniale egzotyczna, owocowa nuta liczi. Całe doświadczenie to w zasadzie czysty biały piżmo, słodki jaśmin z pięknymi owocowymi nutami, które są trochę brzoskwiniowe, ale wcale nie tanie. Myślę, że to soczystość tego liczi, która utrzymuje się przez godziny. Można wyczuć, że jest tam bliskowschodnia baza oud i bursztyn, jest to bardzo subtelne, ale niezwykle wysokiej jakości i długo się utrzymuje. Chcę powiedzieć, że Indigo jest na początku lekko kobiece, ale w miarę jak się rozwija, nie jest to wcale oczywiste. Bardzo mi się to podoba i muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o wprowadzenie czegoś nieco innego na rynek, Indigo spełnia oczekiwania. Niektórzy mogą uznać to za drogie jak na to, czym jest, i muszę się zgodzić, ale w dniu, w którym próbowałem 50 ml za ponad 500 funtów, to było okazją w porównaniu.
Nieco wbrew mojemu lepszemu osądowi, przeglądając inne zapachy, pozwoliłem sobie na zaczepienie przez przedstawiciela marki Bond. Była bardzo miła, ale miała oczywistą i dość przytłaczającą stronniczość wobec tej marki. W domu towarowym, mimo że reprezentują daną markę, asystent powinien być po prostu tym, czyli pomagać. Nie miałbym nic przeciwko, ale używała zwykłego, nieco nieszczerego bełkotu. Jednak szybko zorientowała się, że znam linię Bond i dla mnie są one nieco przestarzałe. Rozumiem entuzjazm, ponieważ Bond był kiedyś ekskluzywny dla jednego sklepu w Londynie, a teraz rozszerzyli swoją ofertę, więc wszyscy chętnie promują ich jako 'nową' markę. W każdym razie próbowałem zapachów z innych domów i ewidentnie nie byłem pod wrażeniem 'normalnych' wystarczająco drogich Bondów, więc zostałem skierowany (prawie z ręką na plecach) do jeszcze droższej kolekcji Dubai! Ruby był w porządku, ale tak naprawdę nie był niczym, czego wcześniej nie czułem, ale... Indigo? Indigo zdecydowanie był. Otwarcie jest jak wspaniale egzotyczna, owocowa nuta liczi. Całe doświadczenie to w zasadzie czysty biały piżmo, słodki jaśmin z pięknymi owocowymi nutami, które są trochę brzoskwiniowe, ale wcale nie tanie. Myślę, że to soczystość tego liczi, która utrzymuje się przez godziny. Można wyczuć, że jest tam bliskowschodnia baza oud i bursztyn, jest to bardzo subtelne, ale niezwykle wysokiej jakości i długo się utrzymuje. Chcę powiedzieć, że Indigo jest na początku lekko kobiece, ale w miarę jak się rozwija, nie jest to wcale oczywiste. Bardzo mi się to podoba i muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o wprowadzenie czegoś nieco innego na rynek, Indigo spełnia oczekiwania. Niektórzy mogą uznać to za drogie jak na to, czym jest, i muszę się zgodzić, ale w dniu, w którym próbowałem 50 ml za ponad 500 funtów, to było okazją w porównaniu.