Najczęściej zadawane pytania o 212 Glam Men by Carolina Herrera
Jak pachnie 212 Glam Men by Carolina Herrera?
212 Glam Men by Carolina Herrera zawiera nuty głowy: Strąk kakao and Ciemna czekolada, nuty serca: Tytoń and Tonka Bean, and nuty bazy: Piżmo and Woody Notes.
Kiedy wydano 212 Glam Men by Carolina Herrera?
212 Glam Men by Carolina Herrera zostały wydane w 2012 roku.
Staram się wypróbować 212 flankerów, ponieważ jestem pewien, że niektóre będą w porządku i nadal lubię oryginał, mimo że obecnie nie jest on zbyt często używany. Ten zapach przechodzi dziwną przemianę, zaczynając od ogólnego, słonego wodnego klimatu, który bardzo przypomina mi Aqva Toniq, ale nie jest tak morski. Po prostu nie podoba mi się ten biznes Calone, mimo że lubię L'eau D'Issey i AdG. Jednak po kilku minutach staje się mniej o tym, a bardziej o sproszkowanym piżmowym klimacie, który nie jest taki zły. Po kilku godzinach widzę, jak pojawia się ta czekoladowa nuta, dla mnie to wciąż tylko pudrowe piżmo, ale przez chwilę przypomina odrobinę kakao w proszku. Tak mi się wydawało nie znając wcześniej nut :) Drydown jest bardzo podobny i może jeden dla mas, ale szefowie zapachów zobaczą to za to, czym jest, tani zapach o długiej trwałości bez wyróżniających się cech dla mnie.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
212 Glam Men od Carolina Herrera zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Strąk kakao and Ciemna czekolada, nuty serca: Tytoń and Tonka Bean, and nuty bazy: Piżmo and Woody Notes.
Staram się wypróbować 212 flankerów, ponieważ jestem pewien, że niektóre będą w porządku i nadal lubię oryginał, mimo że obecnie nie jest on zbyt często używany. Ten zapach przechodzi dziwną przemianę, zaczynając od ogólnego, słonego wodnego klimatu, który bardzo przypomina mi Aqva Toniq, ale nie jest tak morski. Po prostu nie podoba mi się ten biznes Calone, mimo że lubię L'eau D'Issey i AdG. Jednak po kilku minutach staje się mniej o tym, a bardziej o sproszkowanym piżmowym klimacie, który nie jest taki zły. Po kilku godzinach widzę, jak pojawia się ta czekoladowa nuta, dla mnie to wciąż tylko pudrowe piżmo, ale przez chwilę przypomina odrobinę kakao w proszku. Tak mi się wydawało nie znając wcześniej nut :) Drydown jest bardzo podobny i może jeden dla mas, ale szefowie zapachów zobaczą to za to, czym jest, tani zapach o długiej trwałości bez wyróżniających się cech dla mnie.