273 Indigo od Fred Hayman zostały wydane w 2003 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Nuty to Goździk, Jaśmin, Piżmo, Pomarańczowy, Brzoskwinia, Wanilia.
To otwiera się jasnym, mydlanym pomarańczowym zapachem. Nie jest to straszne, ale też nie jest optymalne. Jeśli dasz mu trochę czasu (a naprawdę nie dużo), to w fazie dry down pojawia się piękny, ciepły, pikantny kwiatowy zapach, który przysiągłbym, że to tagetes, a nie goździk. Czuję też utrzymującą się esencję pomarańczy w formie może petitgrain lub czegoś podobnego. Myślę, że temperatura bardzo wpływa na ten zapach. Otwarcie wydaje się bardziej soczyste niż mydlane na cieplejszej skórze. Nie ma dużej projekcji, ale dobrze sprawdzi się jako osobisty zapach. Widzę, że można go używać jako zapachu do sypialni, przynajmniej ze względu na dry down.
To otwiera się jasnym, mydlanym pomarańczowym zapachem. Nie jest to straszne, ale też nie jest optymalne. Jeśli dasz mu trochę czasu (a naprawdę nie dużo), to w fazie dry down pojawia się piękny, ciepły, pikantny kwiatowy zapach, który przysiągłbym, że to tagetes, a nie goździk. Czuję też utrzymującą się esencję pomarańczy w formie może petitgrain lub czegoś podobnego. Myślę, że temperatura bardzo wpływa na ten zapach. Otwarcie wydaje się bardziej soczyste niż mydlane na cieplejszej skórze. Nie ma dużej projekcji, ale dobrze sprawdzi się jako osobisty zapach. Widzę, że można go używać jako zapachu do sypialni, przynajmniej ze względu na dry down.