Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Dziś testowałem au The Rouge i au The Blanc, ponieważ moja skóra nie współpracuje z większością zapachów Bvlgari i naprawdę chciałem zobaczyć, czy nie ma jakiegoś perfumu od tego projektanta, który może zadziała. The Rouge wydaje się działać, ponieważ nosiłem go przez cały dzień z radością. Zapach zaczyna się od wybuchu czarnej herbaty i pieprzu z delikatnym akcentem figi, pachnie bardzo podobnie do prawdziwej czarnej herbaty, ma rodzaj gorzkiego i orzeźwiającego zapachu - jestem miłośnikiem herbaty, więc dobrze znam ten zapach i dlatego mi się podoba. Ten perfum wywołuje te same cechy co filiżanka herbaty, harmonię i spokój. Dry down jest gładszy i bardzo przyjemny. Czuję nuty orzecha włoskiego i piżma, ale dominującą nutą w tym perfumie zawsze będzie 'herbata'. Jestem pewien, że ten klarowny i zmysłowy perfum jest idealny na każdą porę roku i dobrze sprawdza się jako codzienny uniwersalny zapach, zapach na wakacje i do biura. Au The Rouge nie jest ani za lekki, ani za ciężki, ma po prostu odpowiednią równowagę. Zapach utrzymuje się na mojej skórze może przez 4 godziny, co jest akceptowalne dla wody toaletowej. Czuję się jak naturalny zapach, zawsze przypomina mi o leśnej polanie, gdzie ostatnie promienie słońca docierają do ziemi, a powietrze wypełnione jest łagodnym ciepłem, gdzie wszystko wydaje się być tak spokojne. Trudno się z nim pomylić!