Dobrze, udało mi się wypróbować kilka kolejnych zapachów Zary i muszę powiedzieć, że te dwa skórzane wcale nie są naprawdę skórzane. Mogę wybaczyć ten zapach, ponieważ nuty wanilii/tonki tutaj rzeczywiście przywołują skórzaną bazę, ale klon Aventusa? Sądzę, że dym brzozowy można by uznać za skórzany... ale nie do końca. Okej, pomijając to, ten zapach nie jest od razu rozpoznawalny, dopóki się nie ustabilizuje, a porównania do Ultra Male są jasne i trafne. Otwiera się tym gourmandowym, ultra lepkim, słodkim akordem, trochę owocowym, nieokreślonym, nienaturalnym owocem... gumą balonową. Potem przechodzi w tonkę, chorobliwą, gęstą, brudną wanilię i chociaż powiedziałbym, że jest niezwykle podobny do Ultra Male, to w jakiś sposób jest tańszy i bardziej duszący. Do dziś nie rozumiem, dlaczego lubię Ultra Male, powinienem go nienawidzić, ale na mojej skórze jest całkowicie łagodny i pachnie całkiem dobrze. Gourmand Leather jednak po prostu pachnie jak mnóstwo okropnych zapachów na bazie tonki sprzed kilku lat. Myślę, że jest w porządku i nie nienawidzę go, otwarcie jest nie tylko inne niż Ultra Male, ale myślałem, że nie jest złe, jeśli chcesz czegoś ciężkiego, topornego, ciepłego i słodkiego.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
9 lat temu
Gourmand Leather od Zara zostały wydane w 2017 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka and Cytryna, nuty serca: Iris, and nuty bazy: Skóra and Tonka Bean.
Dobrze, udało mi się wypróbować kilka kolejnych zapachów Zary i muszę powiedzieć, że te dwa skórzane wcale nie są naprawdę skórzane. Mogę wybaczyć ten zapach, ponieważ nuty wanilii/tonki tutaj rzeczywiście przywołują skórzaną bazę, ale klon Aventusa? Sądzę, że dym brzozowy można by uznać za skórzany... ale nie do końca. Okej, pomijając to, ten zapach nie jest od razu rozpoznawalny, dopóki się nie ustabilizuje, a porównania do Ultra Male są jasne i trafne. Otwiera się tym gourmandowym, ultra lepkim, słodkim akordem, trochę owocowym, nieokreślonym, nienaturalnym owocem... gumą balonową. Potem przechodzi w tonkę, chorobliwą, gęstą, brudną wanilię i chociaż powiedziałbym, że jest niezwykle podobny do Ultra Male, to w jakiś sposób jest tańszy i bardziej duszący. Do dziś nie rozumiem, dlaczego lubię Ultra Male, powinienem go nienawidzić, ale na mojej skórze jest całkowicie łagodny i pachnie całkiem dobrze. Gourmand Leather jednak po prostu pachnie jak mnóstwo okropnych zapachów na bazie tonki sprzed kilku lat. Myślę, że jest w porządku i nie nienawidzę go, otwarcie jest nie tylko inne niż Ultra Male, ale myślałem, że nie jest złe, jeśli chcesz czegoś ciężkiego, topornego, ciepłego i słodkiego.