Data wydania
Perfumiarz
Marka
To zapach charakterystyczny dla
Perfumy mogą być tylko na jednej z tych list naraz - zaznaczenie innej przenosi je. Twoje własne listy są niezależne.
Video ReviewsAdd
Recenzje
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Oto krótka informacja. Posiadając Terrarossa od kilku lat i będąc świadomym tej marki dzięki mojej przyjaciółce Danie (genialna A nose knows), od jakiegoś czasu kusiło mnie, aby zdobyć inne zapachy i nie zawiodłem się na tym zakupie w ciemno. Oto prawdziwe pierwsze wrażenie tego zapachu: od razu słodka pomarańcza na początku, która przechodzi w gourmand, więc to czekoladowa pomarańcza, świetne połączenie, ale trudne do noszenia. (Dla nowicjusza takiego jak ja, bo próbowałem) Powód, dla którego to działa, to fakt, że nie jest zbyt słodkie i przekształca się w tłustą, kremową, laktonową pomarańczę z kwiatem pomarańczy, gdy się utlenia. Główną rzeczą, którą wyniosłem z tego zapachu, było (mając na uwadze, że właśnie powiedziałem, że nie jest zbyt słodkie) lekko zabarwiona nuta gumy balonowej. To nie jest ta tandetna, słodka nuta tanich męskich projektantów ostatnich lat, pachnie jaśminem lub tuberozą w tym naturalnym, lekko bananowym sensie. Po utlenieniu staje się znacznie bardziej waniliowe i podobne do miliona owocowych wanilii skierowanych do kobiet, ale utrzymuje ładną czekoladę/benzoes do samego końca. Myślę, że patrząc na to całościowo, od unikalnego początku do nieco przewidywalnego zakończenia, wciąż ma ogromną wartość, to znaczy, że bym to nosił i oczywiście będę, będąc rzadkim zapachem tego typu, który naprawdę mi się podoba, otwierając się w tak interesujący i dobrze skonstruowany sposób. Czy to kocham? Nie. Lubię to jednak. To nie ma nic wspólnego z Serge Lutens Fleurs d’oranger, z wyjątkiem nuty/akordu kwiatu pomarańczy tutaj.