Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

No dobra... czy to kogoś zaczaruje? Wątpię! Bardzo przypomina wiele zapachów Acqua di Parma, świeże cytrusy i owoce w górnej części z super czystym, delikatnie przyprawionym drzewnym wytrawnym zapachem. Otwarcie również uważam za bardzo cytrusowe i zielone, ale przyjemne, po czym ujawnia się lekko zardzewiała wetyweria. Wyczuwam też lekką nutę herbacianą i trochę kardamonu. Szczerze mówiąc, w przeciwieństwie do recenzji tutaj, kiedy pierwszy raz go wypróbowałem, stwierdziłem, że wetyweria jest dość ziemista. Po drugim noszeniu jest znacznie czystszy i bardziej przypomina wetywerię Jo Malone lub 154. Myślę, że powszechnie wiadomo, że lubię dobre perfumy tego typu, jeśli są dobrze zrobione. Nie jestem pewien, za ile można je kupić, ale wyobrażam sobie, że są drogie, więc w takim przypadku radziłbym wybrać alternatywę. Powiem tak... ma dobrą trwałość. Aktualizacja: 31/01/23 Wow Prawie dziesięć lat od mojej recenzji. Czy mam coś więcej do powiedzenia? Nic nadzwyczajnego do dodania, ale podoba mi się użycie wetiweru tutaj, jest bardzo funkcjonalny w tym sensie, że jeśli lubisz korzenny, suchy, dymny wetiwer, to może nie jest dla ciebie, ale w połączeniu z cytrusami w tym kontekście błyszczy pod wszystkimi świeżymi rzeczami, tworząc drzewny, piżmowy, wełniany rodzaj odczucia. Jest sparowany z powrotem, zaniżony, ale ma pewną jakość i moc, i ani śladu ....oh ISO E SUPER lub Ambroxan... yada yada to wszystko wspiera, w żadnym momencie nie wycofuje się do pojedynczego aromatu chemicznego lub nudnej bazy, jest zmieszany aż do gorzkiego końca. Powiedziałbym, że niedoceniany. Bardzo przyjemnie się go dziś nosiło.
Vétiver D'Hiver ma jedno z najlepszych cytrusowych otwarć, jakie kiedykolwiek spotkałem. Bergamotka, cytryna i mandarynka pięknie łączą się z wietrzną wetywerią i różowym pieprzem. To taki lekki i zwiewny zapach, idealny na lato. W nucie wytrawnej nie wyczuwam kolendry, kardamonu czy paczuli - raczej bardzo lekkie i puszyste piżmo, które muszę przyznać jest piękne. Zapach ten nie jest dla mnie zdominowany przez wetywerię, co jest mylące, biorąc pod uwagę nazwę, jednak jest to jeden z najpiękniejszych miękkich cytrusów, jakie posiadam. Wydajność jest niestety również szokująco słaba, ale sam zapach jest tak oszałamiający, że nie mogę się od niego oderwać. Zaletą tego, że jest tak miękki, jest to, że nigdy nie można go nadmiernie spryskać, gdybym był w 40-stopniowym upale, byłby to mój zapach i nadal nie byłby przytłaczający. Pozostawia tak fantastyczny i uzależniający zapach, jeden z moich ulubionych z linii freshie Armani Prive.