Bardzo atrakcyjny męski aromat, którego nie udało mi się powąchać, dopóki przyjaciel nie wysłał mi ostatnio próbki i byłem pod szczególnym wrażeniem tego, jak nienaruszone były górne nuty, biorąc pod uwagę wiek tego zapachu. Jasne cytrusy, ale szczególnie bazylia wybija się dość mocno i sprawia, że perfumy różnią się od zwykłych korzennych/skórzanych/drzewnych perfum, z których słynie ta dekada. To też może być problem, jak na perfumy, które ukazały się w dekadzie potęgi (a spójrzmy prawdzie w oczy, poprzednia dekada też była dość potężna), jest to trochę strinking violet. To tylko taki zwrot, nie mogę powiedzieć, że wyczułem jakikolwiek fiołek. Nie są to mocne perfumy, to dość oswojona skóra, goździk z goździkiem / cynamonem ponownie bardzo subtelnie, jest trochę przezroczysty i widzę porównanie Halston Z14 raczej w duchu i podgatunku niż bezpośrednio w zapachu. Przyjemny i wart poszukiwań, jeśli cena jest odpowiednia i był dobrze przechowywany, jednak wzywam kogokolwiek, aby miał go jako swój ulubiony męski zapach z tej epoki lub jakiejkolwiek innej, po prostu nie jest wystarczająco dobry lub charakterystyczny, co nie znaczy, że nie idzie własną drogą, Missoni Uomo po prostu nie robi tego wystarczająco celowo dla mnie.
Missoni Uomo od Missoni zostały wydane w 1983 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bazylia, Bergamotka, Jagody jałowca, and Cytryna, nuty serca: Goździk, Drzewo cedrowe, Cynamon, Kolendra, Jaśmin, Paczula, Róża, and Wetiwer, and nuty bazy: Bursztyn, Kadzidło, Labdanum, Skóra, Piżmo, Oakmoss, and Tonka Bean.
Bardzo atrakcyjny męski aromat, którego nie udało mi się powąchać, dopóki przyjaciel nie wysłał mi ostatnio próbki i byłem pod szczególnym wrażeniem tego, jak nienaruszone były górne nuty, biorąc pod uwagę wiek tego zapachu. Jasne cytrusy, ale szczególnie bazylia wybija się dość mocno i sprawia, że perfumy różnią się od zwykłych korzennych/skórzanych/drzewnych perfum, z których słynie ta dekada. To też może być problem, jak na perfumy, które ukazały się w dekadzie potęgi (a spójrzmy prawdzie w oczy, poprzednia dekada też była dość potężna), jest to trochę strinking violet. To tylko taki zwrot, nie mogę powiedzieć, że wyczułem jakikolwiek fiołek. Nie są to mocne perfumy, to dość oswojona skóra, goździk z goździkiem / cynamonem ponownie bardzo subtelnie, jest trochę przezroczysty i widzę porównanie Halston Z14 raczej w duchu i podgatunku niż bezpośrednio w zapachu. Przyjemny i wart poszukiwań, jeśli cena jest odpowiednia i był dobrze przechowywany, jednak wzywam kogokolwiek, aby miał go jako swój ulubiony męski zapach z tej epoki lub jakiejkolwiek innej, po prostu nie jest wystarczająco dobry lub charakterystyczny, co nie znaczy, że nie idzie własną drogą, Missoni Uomo po prostu nie robi tego wystarczająco celowo dla mnie.