Najczęściej zadawane pytania o Black Oud by Monotheme Venezia
Jak pachnie Black Oud by Monotheme Venezia?
Black Oud by Monotheme Venezia zawiera nuty głowy: Cytrusy and Pimento, nuty serca: Goździki, Geranium, Heliotrop, and Labdanum, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, and Woody Notes.
Kiedy wydano Black Oud by Monotheme Venezia?
Black Oud by Monotheme Venezia zostały wydane w 2013 roku.
Black Oud od Monotheme Venezia — nuty, recenzje i oceny (2013)
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Hmmmm... powinno być tu wiele do polubienia, ale niestety dla mnie to nie trafia w mój gust. Po pierwsze cieszę się, że znalazłem Monotheme w sklepach, ponieważ te zapachy od lat mnie omijały i wreszcie mogę je wypróbować. Zaczyna się od pieprznej przyprawy w otwarciu, która dla mnie była niezwykle obiecująca, ale niestety nie trwa długo, a obietnica zanika wraz z moimi nadziejami na ten zapach. Wyczuwalne jest wyraźne labdanum i bursztyn z pudrową nutą kwiatową i podbudową drzewną. Muszę przyznać, że ten zapach wydaje się nieco zmęczony i nieco przestarzały, prawie jak babcia. Uważam, że wydajność jest dość dobra, a ta marka jest oczywiście dobrej jakości za stosunkowo niską cenę wywoławczą. Mój werdykt jest taki, że Black Our to bardzo dobry zapach, ale nie mój i jeśli szukasz oudu, chociaż jest on obecny, poszukałbym gdzie indziej.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
11 lat temu
Black Oud od Monotheme Venezia zostały wydane w 2013 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Cytrusy and Pimento, nuty serca: Goździki, Geranium, Heliotrop, and Labdanum, and nuty bazy: Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, and Woody Notes.
Hmmmm... powinno być tu wiele do polubienia, ale niestety dla mnie to nie trafia w mój gust. Po pierwsze cieszę się, że znalazłem Monotheme w sklepach, ponieważ te zapachy od lat mnie omijały i wreszcie mogę je wypróbować. Zaczyna się od pieprznej przyprawy w otwarciu, która dla mnie była niezwykle obiecująca, ale niestety nie trwa długo, a obietnica zanika wraz z moimi nadziejami na ten zapach. Wyczuwalne jest wyraźne labdanum i bursztyn z pudrową nutą kwiatową i podbudową drzewną. Muszę przyznać, że ten zapach wydaje się nieco zmęczony i nieco przestarzały, prawie jak babcia. Uważam, że wydajność jest dość dobra, a ta marka jest oczywiście dobrej jakości za stosunkowo niską cenę wywoławczą. Mój werdykt jest taki, że Black Our to bardzo dobry zapach, ale nie mój i jeśli szukasz oudu, chociaż jest on obecny, poszukałbym gdzie indziej.