Najczęściej zadawane pytania o Jaguar Classic Red by Jaguar
Jak pachnie Jaguar Classic Red by Jaguar?
Jaguar Classic Red by Jaguar zawiera nuty głowy: Bergamotka, Jagoda, and Malina, nuty serca: Jaśmin, Ozonic Notes, and Pieprz, and nuty bazy: Bursztyn, Drzewo cedrowe, Paczula, Tonka Bean, and Wanilia.
Kto stworzył Jaguar Classic Red by Jaguar?
Jaguar Classic Red by Jaguar zostały stworzone przez Karine Dubreuil-Sereni.
Kiedy wydano Jaguar Classic Red by Jaguar?
Jaguar Classic Red by Jaguar zostały wydane w 2013 roku.
Jaguar Classic Red od Jaguar — nuty, recenzje i oceny (2013)
Kiedy ja się w końcu nauczę? Kupiłem go w ciemno, ponieważ mam obecnie obsesję na punkcie zapachów Jaguar. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, ile ich tam jest, wiem, że nie ma ich tak wiele w porównaniu z niektórymi markami, ale wydaje się, że wciąż pojawiają się w TK Maxx. Po szybkim zajrzeniu tutaj myślę sobie, że zaryzykuję 40 ml tego czy tamtego. Posiadam jedną z linii Loewe Solo, a Jag Red jest porównywany do Absoluto (prawdopodobnie mojego ulubionego z nich), dodając to do porównań z B * Men i doszedłem do wniosku, że to nie było głupie, ale więcej o tym za minutę. Ogólnie rzecz biorąc, Jaguar Red to owocowy, orientalny zapach, który jest zgodny z ostatnim, który dostałem Jaguar Gold, ale oba cierpią na coś, co nazwałem "efektem Dunhilla". Fajne pomysły, które pochodzą z innych miejsc niż mainstream, ale po prostu dość tanio wykonane. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość Dunhillowi, że mają kilka naprawdę wyjątkowych wydań, takich jak Edition. W każdym razie... Red otwiera się bardzo dziwnie, z czystym, jakby bandażowym zapachem, i to nie czymś szczególnie przyjemnym, co sprawiło, że pomyślałem "To nie jest nic takiego jak BMen!!!", jak przeczytałem w komentarzu poniżej. Następnie po około 30 sekundach zmienia się w cierpką owocowość, malina, jagoda i bergamotka muszą spiskować, aby stworzyć rodzaj słodko-kwaśnego aromatu rabarbaru i tam jest.... wystarczająco pewny... B * Men. To naprawdę cudowne, ale to nie koniec historii, ponieważ ta "bandażowa" dziwność powraca, by nawiedzać w suszeniu. W głównej mierze jest to jednak bardzo interesujący klimat, godny samego Muglera, brudna wanilia, paczula, niezwykle złożona natura z odrobiną smoły i drewna. Niestety nie trwa to zbyt długo, zanim wejdzie w kolejną fazę, która skutecznie i stopniowo pozbawia te fascynujące cechy do taniego, znacznie czystszego, ale denerwującego zapachu skóry. Myślę, że bandaż, który opisałem, pasuje do porównań z linią Loewe Solo, z których wszystkie mają tę jakość, ale w nich wydaje się to bardziej celowe, to po prostu wydaje się trochę niebezpieczne i niechlujne. Nie jest to jednak złe i z pewnością wzbudziło pewne zainteresowanie. Red jest godnym substytutem BMen, przynajmniej na jakiś czas, z porównywalną wydajnością, ale nie myśl, że znalazłeś zamiennik dla coraz rzadszego Muglera, ponieważ tak nie jest.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
9 lat temu
Jaguar Classic Red od Jaguar zostały wydane w 2013 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Karine Dubreuil-Sereni. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Jagoda, and Malina, nuty serca: Jaśmin, Ozonic Notes, and Pieprz, and nuty bazy: Bursztyn, Drzewo cedrowe, Paczula, Tonka Bean, and Wanilia.
Kiedy ja się w końcu nauczę? Kupiłem go w ciemno, ponieważ mam obecnie obsesję na punkcie zapachów Jaguar. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, ile ich tam jest, wiem, że nie ma ich tak wiele w porównaniu z niektórymi markami, ale wydaje się, że wciąż pojawiają się w TK Maxx. Po szybkim zajrzeniu tutaj myślę sobie, że zaryzykuję 40 ml tego czy tamtego. Posiadam jedną z linii Loewe Solo, a Jag Red jest porównywany do Absoluto (prawdopodobnie mojego ulubionego z nich), dodając to do porównań z B * Men i doszedłem do wniosku, że to nie było głupie, ale więcej o tym za minutę. Ogólnie rzecz biorąc, Jaguar Red to owocowy, orientalny zapach, który jest zgodny z ostatnim, który dostałem Jaguar Gold, ale oba cierpią na coś, co nazwałem "efektem Dunhilla". Fajne pomysły, które pochodzą z innych miejsc niż mainstream, ale po prostu dość tanio wykonane. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość Dunhillowi, że mają kilka naprawdę wyjątkowych wydań, takich jak Edition. W każdym razie... Red otwiera się bardzo dziwnie, z czystym, jakby bandażowym zapachem, i to nie czymś szczególnie przyjemnym, co sprawiło, że pomyślałem "To nie jest nic takiego jak BMen!!!", jak przeczytałem w komentarzu poniżej. Następnie po około 30 sekundach zmienia się w cierpką owocowość, malina, jagoda i bergamotka muszą spiskować, aby stworzyć rodzaj słodko-kwaśnego aromatu rabarbaru i tam jest.... wystarczająco pewny... B * Men. To naprawdę cudowne, ale to nie koniec historii, ponieważ ta "bandażowa" dziwność powraca, by nawiedzać w suszeniu. W głównej mierze jest to jednak bardzo interesujący klimat, godny samego Muglera, brudna wanilia, paczula, niezwykle złożona natura z odrobiną smoły i drewna. Niestety nie trwa to zbyt długo, zanim wejdzie w kolejną fazę, która skutecznie i stopniowo pozbawia te fascynujące cechy do taniego, znacznie czystszego, ale denerwującego zapachu skóry. Myślę, że bandaż, który opisałem, pasuje do porównań z linią Loewe Solo, z których wszystkie mają tę jakość, ale w nich wydaje się to bardziej celowe, to po prostu wydaje się trochę niebezpieczne i niechlujne. Nie jest to jednak złe i z pewnością wzbudziło pewne zainteresowanie. Red jest godnym substytutem BMen, przynajmniej na jakiś czas, z porównywalną wydajnością, ale nie myśl, że znalazłeś zamiennik dla coraz rzadszego Muglera, ponieważ tak nie jest.