Jeśli chodzi o zapachy DUA, które próbowałem, ten jest zdecydowanie lepszy od innych. Ironią jest, że oryginalna kompozycja została lepiej przyjęta niż cała masa klonów i bezwstydnych kopii popularnych zapachów. Muszę powiedzieć, że Mobster jest złożony, otwarcie to bardzo imponująca (powiedziałem "wow!" zanim jeszcze go powąchałem, ponieważ chmura znalazła mnie jako pierwsza) i wyjątkowa kombinacja gęstego tytoniu, ciężkich drzew oraz niesłodkiego akordu miodowego, a także z alkoholem i przyprawami. Wkracza w terytorium tytoniu wiśniowego Pure Havane, z oczywistymi porównaniami do Tom Ford Tobacco Vanille/Tobacco Oud. Główną rzeczą, którą czuję, gdy się osadza, jest bardzo naturalny, zielony, trawiasty paczuli, który przypomniał mi lekko wilgotną, zaczynającą się kompostować trawę. Przeniosło mnie to z powrotem do letnich wieczorów jako nastolatek, leżącego na trawie w parku, z nutami tytoniu i alkoholu. Jest tu też oud, ale nie bliskowschodni, nigdy żywiczny. Myślę, że słodycz suszonych owoców i miodu doskonale akcentuje ten zapach i nawet wskazuje na Parfums de Marly Herod, a nawet trochę Oajan. Mimo wszystkich tych oczywistych porównań, Mobster wyróżnia się dla mnie jako naprawdę unikalna i interesująca kompozycja, która ładnie się rozwija, pachnąc inaczej w trakcie noszenia. Dry down to wspaniałe, ciepłe, drzewne, słodkie tytoń i noszenie go sprawiało mi przyjemność. Tego rodzaju wydajność, której można się spodziewać, bez bycia zbyt mocnym lub duszącym, nie mogę w ogóle skrytykować tego zapachu.
The Mobster od The Dua Brand zostały wydane w nieznanym roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Mahsam Raza. Nuty to Drzewo agarowe (Oud), Paczula, Drzewo sandałowe, Korzenne nuty, Tytoń, Whisky.
Jeśli chodzi o zapachy DUA, które próbowałem, ten jest zdecydowanie lepszy od innych. Ironią jest, że oryginalna kompozycja została lepiej przyjęta niż cała masa klonów i bezwstydnych kopii popularnych zapachów. Muszę powiedzieć, że Mobster jest złożony, otwarcie to bardzo imponująca (powiedziałem "wow!" zanim jeszcze go powąchałem, ponieważ chmura znalazła mnie jako pierwsza) i wyjątkowa kombinacja gęstego tytoniu, ciężkich drzew oraz niesłodkiego akordu miodowego, a także z alkoholem i przyprawami. Wkracza w terytorium tytoniu wiśniowego Pure Havane, z oczywistymi porównaniami do Tom Ford Tobacco Vanille/Tobacco Oud. Główną rzeczą, którą czuję, gdy się osadza, jest bardzo naturalny, zielony, trawiasty paczuli, który przypomniał mi lekko wilgotną, zaczynającą się kompostować trawę. Przeniosło mnie to z powrotem do letnich wieczorów jako nastolatek, leżącego na trawie w parku, z nutami tytoniu i alkoholu. Jest tu też oud, ale nie bliskowschodni, nigdy żywiczny. Myślę, że słodycz suszonych owoców i miodu doskonale akcentuje ten zapach i nawet wskazuje na Parfums de Marly Herod, a nawet trochę Oajan. Mimo wszystkich tych oczywistych porównań, Mobster wyróżnia się dla mnie jako naprawdę unikalna i interesująca kompozycja, która ładnie się rozwija, pachnąc inaczej w trakcie noszenia. Dry down to wspaniałe, ciepłe, drzewne, słodkie tytoń i noszenie go sprawiało mi przyjemność. Tego rodzaju wydajność, której można się spodziewać, bez bycia zbyt mocnym lub duszącym, nie mogę w ogóle skrytykować tego zapachu.