Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Tak się składa, że sam mam bursztynowy fetysz, a ten zapach drapie moje swędzenie DUŻO CZASU! To niesamowity sok, zupełnie szalony, nigdy nie wąchałem czegoś podobnego... naprawdę! Niezwykle złożony zapach przyprawionego bursztynu, który w jakiś sposób przypomina mi (dziwnie), jak czują się moje zatoki po wyjściu z basenu na siłowni i wdychaniu rześkiego, zielonego, wieczornego powietrza. Nie wiem, dlaczego tak jest... jest to bogaty zapach, który wcale nie jest świeży ani zielony, ani też nie pachnie chlorem, ale ta analogia po pływaniu pozostaje. Nie mam doświadczenia z tym domem, ale co za fantastyczny początek mojego odkrycia. Ambre fetiché to rzadki zapach, który łączy w sobie jedne z moich ulubionych rzeczy, masę bursztynu i kadzidło. Jestem całkowicie sprzedany!