Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Moja recenzja Pour Monsieur (oryginału) była bardzo krótka i słodka i nie zawierała zbyt wielu spostrzeżeń, ponieważ miałem go na sobie tylko kilka razy z próbki, którą miałem kilka lat temu. Szukałem tego Concentree przez jakiś czas, ponieważ zwykle mówi się, że są znacznie lepsze (na przykład Egoiste), ale nie jestem pewien. Okej, więc zaczyna się z pamięci, bardzo podobnie do Pour Monsieur, ponieważ ma cytrynowy cytrusowy top, który jest nieco mniej ostry niż oryginał. Cytryna nie jest tutaj wymieniona w nutach, co jest zaskakujące i potencjalnie może być mieszanką z innymi owocami i na przykład petitgrain, co daje nieco inny charakter. Mój nos wyczuwa różnicę, ale nie wie, co ją powoduje... jeśli dobrze rozumiem? Trochę przypraw, kardamonu i żywicy w sercu, gdy się uspokaja, może trochę wetiweru? Jest czysty i przyjemny. Gdy wysycha, głównym graczem jest mech dębowy, dla mnie mech dębowy czyni ten zapach tym, czym jest... męski. Myślę, że dojrzały, ale świeży to dobry sposób na opisanie go. Mech dębowy może być również postrzegany jako przestarzały z tego powodu, ale myślę, że Pour Monsieur Concentree zachowuje bardzo dobrą równowagę, która nadaje mu ponadczasową jakość i zdecydowanie ma klasyczny, dobrze wymieszany charakter klasycznego zapachu Chanel. Chanel nigdy nie będzie jednym z moich ulubionych domów, ale powiedziawszy to, posiadam (lub posiadałem) i cieszę się wieloma ich zapachami. Kiedy o tym myślę, jest tylko Anateus, którego nie lubię (i nawet to mnie intryguje!), Więc naprawdę nie radzą sobie źle. Trwałość jest dobra na mojej skórze, a projekcja jest subtelna i elegancka, ale myślę, że ludzie, którzy się zbliżą, poczują twój zapach.
Uwielbiam to. Mam mini z 1991 roku i różni się od obecnej wersji i oryginalnej EDT. Ale czy jest to na tyle znaczące, by warto było szukać starego flakonu? Ma klasyczny cytrynowy zapach, ale nie ten z EDT, jest świeży, ale kremowy i zaokrąglony również od samego początku, z delikatną zielenią, przypominającą klasyczne zapachy kolońskie / zielone Balmain i Rochas. Ma te omszałe nuty w otwarciu, ale w żadnym wypadku nie jest to właściwy mech dębowy, męski zapach....Jest bardzo Chanel, bardzo przekwalifikowany. Dostaję kremowo-drzewną bazę, którą kojarzę z drzewem sandałowym (lub przynajmniej sandałowym AC), ale może to być cedr i zdecydowanie wanilia, nadająca mleczną słodycz. Naprawdę mi się podoba. Być może poszukałbym pełnowymiarowego flakonu vintage, ale bez szukania wiem, że będzie drogi, a Pour Monsieur Concentree EDT, choć ładny, nie sprawia, że desperacko za nim tęsknię. Naprawdę przyjemnie jest dziś wrócić do tego zapachu.