Mając taką nazwę (Pielucha Diabła), miałem wysokie oczekiwania. To, co otrzymałem, to perfum, który pachnie jak wiele innych perfum Lutensa. Co nie znaczy, że jest zły, ale jest tak bliski wielu innym, że czuję się nim całkowicie znudzony. Wyobraź sobie Le Participe Passé spotykającego L'incendiaire, Ecrin de Fumée i Périlleusement Votre. A w rzeczywistości tutaj syntetyczny oud jest bardziej szorstki niż w wymienionych wcześniej i już po pięciu minutach mnie irytuje. Duże, grube meh. Aktualizacja: to głównie soliflor labdanum, nie czuję żadnych innych nut, tylko syntetyczny oud, trochę żywicznej słodyczy na początku i labdanum.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
rok temu
La Couche Du Diable od Serge Lutens zostały wydane w 2019 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Christopher Sheldrake. Nuty to Drzewo agarowe (Oud), Bursztyn, Cynamon, Labdanum, Piżmo, Pomarańczowy, Róża, Szafran, Mandarynka, Woody Notes.
Mając taką nazwę (Pielucha Diabła), miałem wysokie oczekiwania. To, co otrzymałem, to perfum, który pachnie jak wiele innych perfum Lutensa. Co nie znaczy, że jest zły, ale jest tak bliski wielu innym, że czuję się nim całkowicie znudzony. Wyobraź sobie Le Participe Passé spotykającego L'incendiaire, Ecrin de Fumée i Périlleusement Votre. A w rzeczywistości tutaj syntetyczny oud jest bardziej szorstki niż w wymienionych wcześniej i już po pięciu minutach mnie irytuje. Duże, grube meh. Aktualizacja: to głównie soliflor labdanum, nie czuję żadnych innych nut, tylko syntetyczny oud, trochę żywicznej słodyczy na początku i labdanum.