Patrzę na notatki do tego zapachu i myślę "Jak to mogło pójść nie tak?", ale niestety tak się stało. Moim zdaniem coś jest nie tak z kompozycją, jak mieszanka elementów orientalnych i fougere. Myślę, że głęboki, gorzki proszek nie miesza się z jodłą i lawendą, w rzeczywistości kombinacja jest dziwna. Otwarcie jest bardzo przyjemne i tak naprawdę nie wskazuje na to, do czego będzie się suszyć, jest to bergamotka, jodła i wydaje się klasyczna i męska. Drydown jest... cóż, trochę rozczarowujący. Dostaję kremową konsystencję bobu tonka, piżmo i lawendę, które po prostu wydają się nieco skończone i przypominają mi wiele zapachów. Nienawidzę negatywnie oceniać tego zapachu, ponieważ jest w porządku i mógłbym zrozumieć, że jest atrakcyjny, ale zapachy Franka są bardzo przeciętne z dwóch, które wypróbowałem. Obawiam się, że nie są wystarczająco odważne, aby przyciągnąć moją uwagę.
Najczęściej zadawane pytania o Frank No.2 by Frank Los Angeles
Jak pachnie Frank No.2 by Frank Los Angeles?
Frank No.2 by Frank Los Angeles zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, Zielone notatki, and Lawenda, nuty serca: Kawa, Koniak, Jodła, and Śliwka, and nuty bazy: Klon, Piżmo, and Drewno tekowe.
Jak długo utrzymuje się Frank No.2 by Frank Los Angeles?
Na podstawie recenzji użytkowników, Frank No.2 by Frank Los Angeles ma umiarkowaną trwałość, utrzymując się zazwyczaj 4-6 godzin. Ocena trwałości to 3.0 na 5.
Jaki jest sillage Frank No.2 by Frank Los Angeles?
Frank No.2 by Frank Los Angeles ma umiarkowany sillage, który pozostaje blisko skóry, ale jest wyczuwalny. Ocena sillage to 3.0 na 5.
Kiedy wydano Frank No.2 by Frank Los Angeles?
Frank No.2 by Frank Los Angeles zostały wydane w 2007 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Frank No.2 od Frank Los Angeles zostały wydane w 2007 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, Zielone notatki, and Lawenda, nuty serca: Kawa, Koniak, Jodła, and Śliwka, and nuty bazy: Klon, Piżmo, and Drewno tekowe.
Patrzę na notatki do tego zapachu i myślę "Jak to mogło pójść nie tak?", ale niestety tak się stało. Moim zdaniem coś jest nie tak z kompozycją, jak mieszanka elementów orientalnych i fougere. Myślę, że głęboki, gorzki proszek nie miesza się z jodłą i lawendą, w rzeczywistości kombinacja jest dziwna. Otwarcie jest bardzo przyjemne i tak naprawdę nie wskazuje na to, do czego będzie się suszyć, jest to bergamotka, jodła i wydaje się klasyczna i męska. Drydown jest... cóż, trochę rozczarowujący. Dostaję kremową konsystencję bobu tonka, piżmo i lawendę, które po prostu wydają się nieco skończone i przypominają mi wiele zapachów. Nienawidzę negatywnie oceniać tego zapachu, ponieważ jest w porządku i mógłbym zrozumieć, że jest atrakcyjny, ale zapachy Franka są bardzo przeciętne z dwóch, które wypróbowałem. Obawiam się, że nie są wystarczająco odważne, aby przyciągnąć moją uwagę.