Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Kolejny zapach, który pamiętam jeszcze z lat 90-tych, a którego już nigdzie nie widzę. Na szczęście udało mi się natknąć na niego po raz kolejny i wspomnienia wróciły. Jest to złożony, drzewny, świeży zapach, ale z dominującym elementem staromodnego piżma. To męski, prawdziwie wodny zapach, z nutami ziołowej zieleni w otwarciu i suchym cedrowym mchem dębowym i drzewem sandałowym w fazie wytrawnej. Nadal nie jest to mój styl i tak naprawdę nigdy nie był, ale myślę, że zapachy wypuszczane dzisiaj mogłyby wziąć pod uwagę, że istnieje więcej sposobów na zapachy drzewne lub wodne niż mdłe podróbki. Nadaje się na każdą okazję i ma dobre parametry. Bardzo ciekawy design flakonu, który przetrwał próbę czasu.
