Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Dla mnie ten zapach to zagadka. Jeśli przeczytasz nuty tutaj, nie jestem pewien, czy uzyskasz dokładny obraz tego, co się dzieje? Może Ylang, kaszmir i bergamot są wszystkie obecne, nastrój driftwood również jest przywoływany przez cały czas, tak jak w męskiej wersji, która mi się podobała. To coś, co Chong i różni perfumiarze Amouage robią naprawdę dobrze, tworząc krzywe lustra koncepcji wydania męskiego i żeńskiego. W otwarciu czuję coś w rodzaju wilgotnego tulipana/hycynta/narcysu, ale tylko przez bardzo krótką chwilę, stając się słodsze, bardziej egzotyczne, lekko pudrowe i fiołkowe. Nie jest tak słodkie i charakterystyczne jak prosty fiołek, ale na razie to wszystko, co mogę o tym powiedzieć. Dla mnie jest tu suchość Ionone. Suchość tego 'akwatycznego' lub nadmorskiego zapachu powinna być sprzeczna, ale to właśnie tutaj nuta driftwood jest tak wyraźna. Jest bardziej związana z czymś, co przez długi czas wchłonęło te, zasolone, cechy wody morskiej, wysychając na słońcu, ale wciąż w niej nasiąknięte, czekając na ponowne nasiąknięcie przez następny przypływ. Drewniany atak na początku jest podobny do cypriolu lub papirusu i dobrze współpracuje z kwiatami, ale jest to też pewne wyzwanie. Myślę, że po prostu dobrze to ocenili i gdy osiada i wysycha, ta jakość przechodzi w znacznie bardziej piżmowy, mglisty charakter. Uwielbiam kaszmir, ale jest często źle postrzegany jako tani, chemiczny sposób na zbudowanie odrobiny ciepła i struktury, i chociaż nigdy nie mogę naprawdę opisać go jako wyraźnego, efekt jest tu na pewno w późniejszych etapach. Więc to bardzo nietypowy zapach, który przywołuje morze bez uciekania się do zwykłych 'niebieskich' klisz, cytrusów (no, jest trochę), akwatycznych, ozonowych, słonych, wodorostów czy hojne zastosowanie cząsteczki Calone. Nie opiera się na tych kulawych podpórkach w ten sam sposób, w jaki nie robi tego męski odpowiednik. Nie jestem szalony na punkcie tego zapachu i chociaż bardzo lubię otwarcie, środkowa część mniej (jest dziwna), a sucha końcówka jest dobra. Dobrze się utrzymuje, ale jest łagodna, ma wiele do zaoferowania.
Prawdziwy Amouage, to kameleon. Otwiera się bardzo podobnie do Oud Minérale, z nutą ylang obok, a potem pojawia się cashmeran. Przez chwilę mogłem poczuć tylko cashmeran, ale potem znów się zmieniło i zacząłem odczuwać bogate, realistyczne wrażenie drewna. Wydawało się proste, okazało się bardzo złożone i uwielbiam to. Ten zapach jest mocny, ale nie przytłaczający. Zdecydowanie dzieje się więcej, niż sugerują nuty. Czuję odrobinę słodkawej mięty, gdzieś pomiędzy geranium a miętą zieloną, a być może nutkę jaśminu, chociaż może to ylang w przebraniu. Pod tym wszystkim kryje się wyjątkowo wysokiej jakości paczuli, skłaniającej się ku suchej, bez śladu octu, a cashmeran ponownie się pojawia, aby lekko go ogrzać. Im dłużej noszę, tym bardziej uzależniający się staje. Warto również wspomnieć, że chociaż nie ma wyraźnie identyfikowalnego kadzidła, to jest ogólne wrażenie kadzidła, myślę, że to DNA domu, co jest dla mnie niebiańskie jako miłośnika kadzidła. Nie przypomina niczego innego, poza ulotnym błyskiem Oud Minérale, ale to prawdopodobnie tylko kalon. Kalon może być okropny przy jednym złym ruchu, ale to jest geniusz. Jeszcze jedna rzecz, jak powiedzieli inni, to nic podobnego do BH Man, ja się z tym nie zgadzam, myślę, że są wyraźne wspólne wątki: drewno, mięta, sól, żeby wymienić trzy, i wydaje się, że są ze sobą powiązane, jeśli znasz oba zapachy.