Biały pieprz, puder, czyste syntetyczne zapachy nudnych, bezpiecznych, odległych lasów. Jak młody Mike Pence w butelce. Bezpieczny i mało inspirujący.
Ta iteracja Dior Homme otwiera się świeżo i pikantnie soczystą bergamotką, różowym pieprzem i ostrym elemi, po czym osiada na przedawkowaniu uzależniającego Iso E Super i cedru. Po wyschnięciu, Iso E Super jest delikatnie witany przez wetywerię i lekkie piżmo. Zapach ten spotkał się z dużą nienawiścią po premierze, ponieważ większość ludzi spodziewała się reedycji oryginalnego Dior Homme. Chociaż nie uważam, aby ten zapach naprawdę pasował do linii Dior Homme, jako samodzielny zapach naprawdę mi się podoba. Zawarty w nim Iso E Super jest naprawdę uzależniający i pozostawia fantastyczny ślad zapachowy. Przypomina mi Molecule 01, ale z nieco większą ilością nut. Idealnie nadaje się do codziennego noszenia i jest świetnym świeżakiem, który różni się nieco od reszty. Osobiście jestem wielkim fanem tej wersji i uważam, że zasługuje na więcej miłości, ale prawdopodobnie powinni ją wydać pod inną nazwą.
Niesamowity zapach. Słaba trwałość. Jeśli chcesz mieć wersję bestii, wybierz Abercrombie batch 46 lub Ruehl 925 (oba są teraz rzadkie) Oryginał jest teraz przemianowany na Dior Homme Original. Miłośnicy tamtego przestają nienawidzić tego.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Kiedy pierwszy raz go kupiłem, myślałem, że jest słaby. Zapach mi się podoba, tylko nie utrzymywał się długo i nie projektował tak dobrze, jak się spodziewałem. Po roku leżakowania w ciemnej szufladzie, stał się czymś pięknym. Teraz działa znacznie lepiej.