Wyszukany, drogi i niezwykle zwierzęcy z nutą kwaśnego sera; zdecydowanie zbyt bogaty i zwierzęcy, by go nosić. Nie potrafię sobie wyobrazić, kto by to nosił, może jakiś starożytny, wybitny bohater z Gry o Tron by tak pachniał. W rzeczywistości serowy początek od razu mnie odrzuca, ale szybko się uspokaja, po prostu nie potrafię sobie wyobrazić zakupu butelki za blisko 300 euro, zwłaszcza gdy Guerlain sam oferuje taką gamę przystępnych, wspaniałych perfum. To dla bogatych kolekcjonerów, prawdopodobnie nigdy nie do noszenia, a czemu nie! Aktualizacja: Teraz to posiadam i uwielbiam to. Wstyd przyznać, ale odkryłem (przez przypadek), że w połączeniu z L'Interdit EDP to prawdziwa uczta! (Wiem, wiem).
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Okropne. Pachnie jak cheeseburger z McDonald's.